Władze duńskie przygotowują bariery dla ruchu starych tankowców przewożących rosyjską ropę przez Morze Bałtyckie, powiedział w poniedziałek agencji Reuters Lars Rasmussen szef MSZ Danii.
Wcześniej „Financial Times”, powołując się na trzy osoby zaznajomione z negocjacjami w Brukseli, podał, że Dania w ramach nowych unijnych ustaleń będzie sprawdzać i prawdopodobnie zablokuje przepływające przez jej wody tankowce przewożące rosyjską ropę.
Czytaj więcej
Kraje grupy G7 wspólnie zaostrzą egzekwowanie limitów cenowych na rosyjską ropę i paliwa, nie dopuszczą do realizacji przyszłych projektów energety...
Dania i jej sojusznicy nie przepuszczą tankowców z Rosji
„Dania zgromadziła grupę krajów sojuszniczych, która ocenia działania skierowane przeciwko tak zwanej flocie cieni, składającej się ze starych tankowców przewożących rosyjską ropę naftową” – powiedział agencji Rasmussen.
Reakcja Kremla była wręcz histeryczna. Ambasador Rosji w Kopenhadze i rosyjski MSA — przedstawiciele państwa, które zbrojnie napadło na sąsiada, na dwa głosy oświadczyli, że Dania, nie przepuszczając rosyjskich jednostek, złamie prawo międzynarodowe.
Czytaj więcej
Amerykańskie sankcje na armatorów i tankowce z rosyjską ropą unieruchomiły w portach niemal wszystkie jednostki. We Władywostoku i Nachodce nad Pac...
- Jakakolwiek zmiana reżimu żeglugi międzynarodowej na tym obszarze jest nie do przyjęcia – ogłosił przedstawiciel kraju-agresora, utrzymując, że „zagrożeniem dla bezpieczeństwa żeglugi na Bałtyku nie są tankowce przewożące rosyjską ropę, ale zachodnie sankcje (...). Właśnie o tym powinna pomyśleć koalicja państw utworzona z inicjatywy Danii, a nie dążyć do pogwałcenia prawa międzynarodowego i zdrowego rozsądku” - ogłosił ambasador Władimir Bubin, cytowany przez agencję RIA Nowosti.
Zablokowanie cieśnin Skagerrak i Kattegat, którym rosyjska flota cieni wywozi ropę bez żadnej kontroli jej ceny i bezpieczeństwa transportu, bardzo utrudniłoby rosyjski import i uderzyło w wojenne finanse. To najkrótsza droga dostaw. Jeżeli przestanie być dostępna, rosyjskiemu reżimowi pozostanie Północna Droga Morska dostępna jedynie przez część roku, a dla starych tankowców może się okazać w ogóle niedostępna, że względów bezpieczeństwa. Ich konstrukcja nie jest przystosowana do żeglugi po wodach Arktyki.
Rosyjskie eksport ropy morzem zostanie wtedy całkowicie zablokowany.