Reklama

LOT poleci do Uzbekistanu. Eksperci: To atrakcyjny kierunek

W najbliższą środę, 13 marca, LOT uruchomi połączenie z Warszawy do Taszkentu. Zdaniem osób z branży powinien to być trafiony kierunek. Bo nie jest oczywisty.

Publikacja: 10.03.2024 13:29

LOT poleci do Uzbekistanu. Eksperci: To atrakcyjny kierunek

Foto: Adobe Stock

— Cały czas jeszcze uczymy się tego regionu. Jest bardzo interesujący, ma potencjał i w dużej mierze jest nadal nieodkryty – mówi „Rzeczpospolitej” Jozsef Varadi, prezes Wizz Aira. Jego linia lata tam z Abu Zabi, ale w planach są kolejne połączenia. Najprawdopodobniej kolejne wystartuje z Budapesztu.

LOT poleci do Taszkentu. Miało być wcześniej

Dla LOT-u to kolejny kierunek w tym regionie po kazachskiej Astanie i stolicy Azerbejdżanu — Baku.

W tym drugim przypadku, we wcześniejszych planach zakładano, że będzie to jedynie oferta sezonowa. Popyt pokazał, że warto ją utrzymać cały rok.

Czytaj więcej

Pracownicy Lufthansy zaskoczyli. Mimo zapewnień nowy strajk w tym tygodniu

Połączenie do Taszkentu miało wystartować wcześniej, jeszcze 23 lutego 2024. Teraz linia oferuje trzy rotacje tygodniowo (wylot z Warszawy ok.  godziny 23 w poniedziałki, środy i piątki), ale w okresie od 2 kwietnia do 29 maja ma dojść jeszcze jedno połączenie tygodniowo.

Reklama
Reklama

W najnowszym kierunku polskiego przewoźnika godziny wylotów i przylotów z/do Warszawy wydają się niezbyt komfortowe, ale za to są dopasowane do siatki transferowej. Po cenach (na lot inauguracyjny są jeszcze miejsca) też widać, że tanio nie jest. Podróż 13 marca z powrotem w sobotę, 16 marca, to wydatek ok. 3 tys. złotych. I ten poziom, z niewielkimi odchyleniami utrzymuje się przez marzec i kwiecień. Na majówkę ceny są już zdecydowanie wyższe — bilet powrotny z wylotem w końcu kwietnia i powrotem na koniec majówki trzeba zapłacić ok. 5 tys. złotych.

Ale nie tylko na polskich pasażerów liczy LOT. — Zaproponowany rozkład odpowiada na potrzeby pasażerów tranzytowych, wybierających Warszawę jako punkt przesiadkowy. Osoby podróżujące w tranzycie uzyskają dostęp do praktycznie całej siatki połączeń PLL LOT w Europie Zachodniej, Skandynawii oraz Europie Środkowej w czasie krótszym niż 4 godziny – obiecuje prezes LOT-u, Michał Fijoł.

Powtórka scenariusza

Jak wynika z analizy danych, z Astany w 2023 r. tylko jedna trzecia pasażerów LOT-u leciała do Warszawy, reszta przesiadała się głównie do: Pragi, Frankfurtu, Duesseldorfu, na lotnisko JFK w Nowym Jorku, do Paryża czy Monachium. Podobnie rozkładały się plany pasażerów podróżujących z Baku. A to by wskazywało, że jest potencjał na loty z tego regionu i to na podróże do głównych miast, a nie tylko na niszach.

— Azja Środkowa to atrakcyjny i dynamiczny rynek, choć mocno zróżnicowany: Kazachstan i Uzbekistan przeszły gwałtowną liberalizację, natomiast pozostałe kraje regionu to nadal inna bajka. LOT ma więc dobrą pozycję, by zwiększyć tam ofertę — uważa Dominik Sipiński, ekspert rynku lotniczego z ch-aviation.

Jego zdaniem Warszawa jest rzeczywiście dogodnym portem do przesiadek m.in. do Europy Zachodniej czy Stanów z tych krajów, choć oczywiście łatwiej i taniej byłoby tam latać na Ukrainę i Rosję, oraz nad terytorium tych krajów. — Te nowe kierunki nie zastąpią oczywiście Ukrainy, która była dużo większym rynkiem i łatwiejszym w obsłudze z uwagi na krótki czas lotu, ale są ciągle nieco niszowe i przez to atrakcyjne dla LOT — dodaje.

Odkrycie hotelarzy

Taszkient to nie tylko interesujące miasto samo w sobie, ale stanowi również dobry punkt początkowy podróży do wielu innych miejsc w Azji Środkowej, np. do Samarkandy lub Buchary. I duży miejscowy rynek. Ten region odkrywają także wielkie sieci hotelowe. — Pierwszy Ritz Carlton w tym regionie otworzyliśmy w Ałamatach 10 lat temu, potem w Astanie. Mamy już także Marriott Courtyard w Taszkencie. Bo nie chodzi nam tutaj tylko o bazę dla bogatych podróżujących z zachodu. Ostatnio uruchomiliśmy Ritza w Baku i z dnia na dzień wystrzeliły tam rezerwacje na przyjęcia weselne. Bo kiedy otwieramy tam placówkę, pojawia się ogromny miejscowy popyt — mówi Pankaj Birla, prezes Marriott International na Europę Wschodnią, do której w strukturach Marriotta zaliczana jest także część Azji Środkowej i kraje Kaukazu oraz Bałkany.

Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Transport
Rosjanie pozazdrościli Embraerowi. Też mają umowę z Indiami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama