Bagaż podręczny taki sam w każdej linii lotniczej. To możliwe

Niemiecki gigant turystyczny TUI zaszokował rynek informacją, że bagaż podręczny, jaki turysta może wnieść bezpłatnie na pokład samolotu, nie może ważyć więcej, niż 2 kg. To tylko pogłębia chaos z bagażem, dlatego Parlament Europejski robi pierwszy krok w kierunku standaryzacji.

Publikacja: 05.10.2023 11:09

Europosłowie przegłosowali uchwałę wzywającą linie lotnicze do zniesienia opłat za bagaż podręczny „

Europosłowie przegłosowali uchwałę wzywającą linie lotnicze do zniesienia opłat za bagaż podręczny „rozsądnej wielkości” i ujednolicenia przepisów dotyczących jego wymiarów

Foto: Bloomberg

Europosłowie przegłosowali uchwałę wzywającą linie lotnicze do zniesienia opłat za bagaż podręczny „rozsądnej wielkości” i ujednolicenia przepisów dotyczących jego wymiarów. Czy to jest możliwe? Jak najbardziej.

PE w przeszłości zmusił producentów telefonów komórkowych do wprowadzenia jednolitego standardu ładowarek. Tym razem, podobnie jak wtedy, plan wymaga wsparcia Komisji Europejskiej i wszystkich 27 krajów UE.

Czytaj więcej

Finnair. Nowe restrykcyjne ograniczenie bagażowe

Wymiary i waga bagażu podręcznego

- Nie można "utowarowić" prawa ani tworzyć modelu biznesowego, który zawyża zyski poprzez pogwałcenie praw konsumentów - mówił podczas debaty w PE hiszpański eurposeł Jordi Cañas. Domaga się jednolitych przepisów obowiązujących w liniach lotniczych na lotniskach UE. Jego zdaniem przewoźnicy „wielokrotnie stosują nadużycia naruszające prawa obywateli europejskich”.

Uchwała podjęta w ostatnią środę wzywa linie lotnicze do przestrzegania orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE z 2014 r., który stanowi, że walizki kabinowe – pod warunkiem, że mają „rozsądny” rozmiar i wagę – stanowią „niezbędny aspekt” podróży lotniczych, w związku z czym pasażerowie nie powinni płacić za wniesienie ich na pokład.

Rzeczywiście w tej chwili w kwestii bagażu podręcznego wnoszonego bezpłatnie na pokład panuje absolutna wolnoamerykanka. I dotyczy ona tak wagi, liczby, jak i rozmiarów toreb wnoszonych na pokład bez dodatkowych opłat.

Czytaj więcej

Przewoźnik słono zapłaci pasażerom za zaskakiwanie opłatami za bagaż

W typowym samolocie Boeinga mieści się 90 większych toreb bagażowych, w standardowym Airbusie - od 75 do 85. Przykład TUI jest ekstremalny, bo praktycznie uniemożliwia podróżowanie, np. z laptopem, czy nawet tabletem, którego nie można włożyć do bagażu rejestrowanego.

Bezpłatny bagaż w Ryanairze może mieć wymiary nie większe, niż 40-20-25 cm, bez limitu wagi. W Wizz Air te wymiary to 40-30-20 cm, a waga do 10 kg. W KLM-AF wymiary nie są ważne, ale wszystko, co wnosimy na pokład, nie może ważyć więcej, niż 12 kg. W British Airways warunkiem jest, że pasażer, bez pomocy może włożyć swój bagaż do schowka nad głową. LOT pozwala na wniesienie torby podręcznej o wymiarach 55-40-23 cm, która waży nie więcej, niż 8 kg. A np. amerykańska Delta pozwala na 56-35-23 cm.

To wszystko dotyczy podróży w klasie ekonomicznej. W biznesie dozwolona waga oraz liczba sztuk bagażu wnoszonego na pokład jest znacznie przyjaźniejsza dla pasażerów, ale i za ten przywilej płacą znacznie więcej.

Kłopoty z przesiadkami z powodu bagażu podręcznego

Te już i tak dość skomplikowane zasady obowiązujące przy odprawie biletowo - bagażowej komplikują się kiedy pasażer się przesiada, albo ma bilet w różnych klasach rezerwacyjnych. Trzeba wtedy się liczyć, że na niektórych trasach za bagaż podręczny trzeba będzie dopłacić, bądź nadać go do luku. I też dopłacić.

Czytaj więcej

160 tys. złotych za walizkę. Podobno jest tego warta

Problemy próbowała rozwiązać już siedem lat temu IATA. Organizacja zrzeszająca przewoźników tradycyjnych nawet zamówiła walizeczki podręczne, które spełniałyby wymogi przewoźników i rozdała je uczestnikom konferencji. Branża była wtedy oburzona. Nie zmienia to faktu, że właśnie te łatwe do zidentyfikowania, niebieskie podręczne walizeczki nadal są chętnie używane przez osoby krytykujące pomysł IATA i widać je na lotniskach i w samolotach.

Również i teraz ze strony przewoźników zachwytu brak. „Jedna wspólna polityka prawdopodobnie zmniejszy elastyczność, z której obecnie korzystają pasażerowie, oraz wpłynie na koszty i wygodę podróży lotniczych. Jest to również niepraktyczne, ponieważ rozmiar i liczba toreb, które bezpiecznie zmieszczą się na pokładzie, zależy od modelu samolotu i jego konfiguracji” – stwierdziła w oświadczeniu grupa Airlines for Europe, do której należą m.in. Lufthansa, Ryanair i British Airways.

Cztery lata badań ujednolicenia bagażu podręcznego

Komisja Europejska na razie informuje, że kwestia ta jest „obecnie badana” w ramach oceny skutków rozporządzenia w sprawie usług lotniczych, które reguluje szereg kwestii związanych z branżą. I że „ocenia się szereg środków, które mają zaradzić rosnącej złożoności ofert linii lotniczych w zakresie bagażu, przy jednoczesnym poszanowaniu wolności handlowej linii lotniczych”.

Czytaj więcej

Lufthansa zmienia zdanie. Zawieszki na walizki Apple AirTags dozwolone

Ta „ocena” jest przygotowywana od 2019 r. KE przestrzega również przed „niezamierzonymi konsekwencjami” określenia standardowego minimalnego rozmiaru i wagi bagażu podręcznego, argumentując, że „prawdopodobnie doprowadziłoby to do wzrostu kosztów dla pasażerów”.

Na razie jest tak, że przewoźnicy niskokosztowi mają niskie podstawowe ceny, ponieważ rekompensują sobie różnice taryfowe pobierając od klientów opłaty za każdą inną usługę, taką jak np. bagaż, wybór miejsca w samolocie, pierwszeństwo wejścia na pokład (czytaj: gwarancja, że bagaż podręczny się zmieści) czy przekąski.

Coraz więcej linii oferuje pasażerom serwis minimum, który ogranicza się do szklanki wody i cukierka. Albo i tego nie ma. A Ryanair rozważał nawet pobieranie od pasażerów opłat za korzystanie z toalet. Potraktowano to wówczas jako żart. Ale w 2009 roku Michael O'Leary powiedział: - Jeśli spojrzeć na to rozsądnie, zmniejszyłoby to ogromną liczbę niepotrzebnych wizyt w toalecie, które tak wkurzają wielu pasażerów.

Mówił wtedy także o  planach sprzedawania biletów na „miejsca stojące”. Ale to z pewnością był żart...

Europosłowie przegłosowali uchwałę wzywającą linie lotnicze do zniesienia opłat za bagaż podręczny „rozsądnej wielkości” i ujednolicenia przepisów dotyczących jego wymiarów. Czy to jest możliwe? Jak najbardziej.

PE w przeszłości zmusił producentów telefonów komórkowych do wprowadzenia jednolitego standardu ładowarek. Tym razem, podobnie jak wtedy, plan wymaga wsparcia Komisji Europejskiej i wszystkich 27 krajów UE.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Wielkie zamieszanie na lotniskach w szczycie sezonu i kłopoty pasażerów. Kiedy należy się odszkodowanie?
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Transport
Potężne zamieszanie na lotniskach. Tysiące samolotów uziemionych
Transport
Węgrzy potwierdzają plany stworzenia swojego CPK i zapraszają przewoźników
Transport
DHL z Biedronką rzucają wyzwanie InPostowi. To już paczkowa wojna
Transport
Ruszyła druga wojna o „pocztomaty”. Poczta Polska liczy na zwrot akcji