Reklama

Wzrost przewozu pasażerów samolotami komplikuje światowy transport cargo

Lotnicze przewozy ładunków korzystały z rekordowego popytu w okresie pandemii, gdy pozamykano granice i doszło do zakłócenia łańcuchów dostaw. Teraz ten sektor cierpi na nadmiar mocy przewozowych i odczuwa skutki malejących stawek.

Publikacja: 20.08.2023 13:30

Wzrost przewozu pasażerów samolotami komplikuje światowy transport cargo

Foto: Adobestock

Konsumenci, którzy mieli pieniądze na internetowe zakupy towarów w okresach lockdownów, bo ich potrzebowali na codzień, a nie mogli chodzić do restauracji i spędzać wolnego czasu poza domem tak jak lubili, zaczęli znowu podróżować po świecie. Samoloty pasażerskie uziemione w czasie kryzysu sanitarnego zaczęły znów latać, a ich przestrzeń ładunkowa jest znów do wykorzystania. Tracą na tym właściciele samolotów towarowych

Zmiana popytu z towarów na usługi i nagły skok mocy przewozowych samolotami pasażerskimi doprowadziła w ubiegłym roku do zmniejszenia o jedną trzecią stawek w transporcie cargo. Niektórzy piloci przesiadają się z samolotów towarowych na pasażerskie. Znacznie łatwiej jest teraz wysłać cokolwiek transportem lotniczym po okresie, kiedy wszystko, od dżinsów po wanny, trzeba było tak wozić w okresie pandemii.

To ogromna zmiana w sektorze transportu cargo szacowanym na 200 mld dolarów, który przewozi jedną trzecią światowego handlu pod względem wartości. Spedytorzy, których rachunki wzrosły w 2021 r. będą mieli łatwiejszą sytuację w negocjowaniu cen za transport ładunków w sezonie zimowym — uważają norwescy analitycy rynku cargo z firmy Xeneta. To powinno osłabić presję inflacyjną na drogie i lekkie towary, od elektroniki po wyroby luksusowe, tradycyjnie przewożone samolotami. Ale to zła wiadomość dla firm przewozowych. — Nadawcy towarów mają do czynienia z nadmiarem mocy przewozowych i nie wykorzystują tego, bo nie ma na to pełnego popytu — powiedział Reuterowi Peter Sand, główny analityk z firmy Xeneta.

Skalę problemu tego sektora obrazuje wniosek sprzed kilku dni firmy Western Global Airlines złożony w sądzie stanu Delaware w Wilmington o objęcie jej ochroną przed roszczeniami wierzycieli na mocy art. 11 amerykańskiej ustawy o bankructwach. Ten przewoźnik z Florydy uzasadnił swój wniosek „uporczywymi i szybko rosnącymi przeciwnościami w skali makro, które nękały cały sektor lotniczego transportu cargo od końca 2022 r. ” Przypadek tego przewoźnika jest typowy, jeśli chodzi o ryzyka i korzyści z działania w chwiejnym biznesie przewozu frachtu. Rozwijał działalność, gdy stali klienci, w tym Japan Airlines niegdyś dominująca w transporcie cargo, przestali korzystać z własnych samolotów towarowych. Teraz stał się ofiarą dużych zmian na rynku, mimo że nadal świadczy usługi transportowe dla armii USA.

Z danych podawanych przez firmę Xeneta wynika, że koszt przewozu kilograma ładunku na początku sierpnia wynosił ok. 2,30 dolary. Zmalał o 35 proc. od sierpnia 2022 i o ponad połowę od szczytu 5 dolarów pod koniec 2021. To prawda, że stawki za transport cargo są teraz o 36 proc. wyższe niż przed pandemią, ale wzrosły także bardzo koszty paliwa i pracownicze.

Reklama
Reklama

Pojawiają się też pozytywne sygnały. W czerwcu przewozy cargo zmalały najmniej od lutego 2022 — podało IATA. Stawki transportu z Chin czy z Azji Płd. -Wsch. do USA wzrosły o 5 proc. od połowy lipca — podała Xeneta. To może być konsekwencja kłopotów Chin z rozkręceniem krajowej gospodarki, która wpadła w lipcu w deflację.

- Patrząc ze światowej perspektywy można dostrzec tendencję malejących stawek w tym roku i w następnym — uważa Peter Sand. Do spowolnienia dochodzi w trudnym czasie dla producentów samolotów, którzy zainwestowali w nowe towarowe wersje samolotów szerokokadlubowcyh. Popyt na nie skoczył podczas pandemii, gdy przewoźnicy zaczęli modernizować swe floty. Od maja 2019 flota samolotów bez okien zwiększyła się o 22 proc. — ocenia Eddy Pieniazek, szef działu w firmie doradczej Ishka.

Tylko proporcja odstawionych na dłużej samolotów cargo znów rośnie. — To nie jest dobra pora na kupowanie takich maszyn — stwierdził pewien ekspert. Cathay Pacific, piąty na świecie przewoźnik cargo, odroczył decyzję o kupnie samolotów za 2 mld dolarów. W majlu wyjaśnił, że będzie nadal oceniać, jakich maszyn może potrzebować i jest otwarty na wszystkie możliwości.

Airbus i Boeing w swych 20-letnich prognozach rynku przewidują bez zmiany ponad 2 tys. nowych albo przerobionych samolotów towarowych. — Problem tylko w tym, że maleje liczba chętnych do przerabiania starych maszyn pasażerskich — zastrzegł Pieniazek. — To przywraca spokój na spekulacyjnej części rynku, który przerabia na towarowe wysłużone maszyny pasażerskie. — Maleje liczba zamówień, klienci odraczają je, a samoloty nie trafiają tak szybko do klientów jak trwa ich przeróbka — powiedział Reuterowi Robert Convey, wiceprezydent firmy Aeronautical Engineers z Miami.

Transport
Polsko-czeska wojna na torach rozkręca się
Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama