Wielki projekt PKP utknął. Opóźnienie ma ponad 1000 dni

NIK uderza w PKP Polskie Linie Kolejowe. Planowany na ok. 14 tys. km torów system cyfrowej łączności nie powstał na ani jednym kilometrze – podaje Izba w raporcie.

Aktualizacja: 16.08.2023 05:57 Publikacja: 16.08.2023 03:00

Budowa torów w Warszawie

Budowa torów w Warszawie

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Polska kolej ma nowe kłopoty. Jedna z kluczowych inwestycji w ostatnich latach, miliardowej wartości projekt wprowadzenia na tory nowoczesnej łączności, utknął się w przysłowiowym polu. Opublikowany w tym miesiącu raport NIK ujawnił gigantyczne opóźnienia w budowie cyfrowych systemów, mających włączyć polską sieć do europejskiej organizacji bezpieczeństwa ruchu pociągów.

Ani jednego kilometra systemu łączności

Zarządzająca infrastrukturą spółka PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK), która miała zabudować system łączności GSM-R na około 14 tys. km linii, nie zainstalowała go na ani jednym kilometrze – podaje Izba w wynikach kontroli. Natomiast system ETCS, obejmujący ruch pociągów w kontrolowanym okresie, zainstalowano jedynie na 500 km torów, czyli jednej czwartej tego, co zaplanowano w krajowym programie kolejowym na rok 2023. Jakby tego było mało, rada nadzorcza PLK uznała, że cel związany z uzyskaniem założonych parametrów sprawności sieci GSM-R został zrealizowany. I zarekomendowała wypłacenie z tego tytułu premii dla zarządu PLK – podaje NIK w raporcie.

Kontrolujący ustalili, że zarząd PLK niewłaściwie zaplanował wdrożenie systemu GSM-R. Źle określono liczbę i lokalizację terminali dyżurnych ruchu, co wydłużyło termin ich budowy. Nie poradzono sobie z kolizjami innych inwestycji realizowanych na sieci kolejowej, co doprowadziło m.in. do wstrzymania instalacji GSM-R na ok. 900 km. Nierzetelnie zaplanowano prowadzenie prac budowlanych, które nie rozpoczęły się planowo w 63 miejscach.

Czytaj więcej

Jakub Karnowski: Zamiast rozwijać polską kolej, zmarnowano prawie osiem lat

Opóźnienie w realizacji tej inwestycji wynosi już ponad 1000 dni. Według NIK oznacza to, że na dotrzymanie terminu wdrożenia systemu GSM-R w zakresie zaplanowanym w krajowym programie kolejowym nie ma już szans. A to spowoduje kolejne opóźnienie w realizacji innych inwestycji, m.in. związanych z systemem ETCS, bo do tego trzeba wcześniejszego wdrożenia GSM-R.

Premie zarządu do zwrotu

Kontrola wykazała także, iż zarząd PL do wykazania sprawności obsługi systemu posłużył się parametrami wyliczonymi nie na linii zarządzanej przez PLK, tylko należącej do Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. NIK wystąpił już do prezesa spółki o zwrot nienależnie pobranej przez zarząd premii: ośmiu osobom wypłacono 36,7 tys. zł.

W raporcie dostało się ministrowi infrastruktury, który monitoruje prace realizowane przez PLK. Choć w 2021 r. w resorcie infrastruktury wprowadzono dodatkową kontrolę postępu działań związanych z wdrażaniem systemów ETCS i GSM-R, nie podejmowano skutecznych działań, by zapobiec nieprawidłowościom. Raport NIK podkreśla, że od końca 2019 r. do 1 czerwca 2022 r. zbudowano system ETCS na zaledwie 3 km linii kolejowych.

PLK nie zgadzają się z wynikami raportu i zarzucają kontrolerom brak odpowiedniej wiedzy technicznej. Gdy wyjaśnienia kolejowej spółki do pokontrolnego wystąpienia NIK nie spotkały się ze zrozumieniem Izby, PLK zdecydowały się na sprawę sądową.

Czytaj więcej

Kolej może przewieźć miliard pasażerów rocznie. Ale nie ma pieniędzy

Jak tłumaczy spółka, część prac opóźniła się z przyczyn od niej niezależnych – jak liczne kolizje wykryte w czasie prac – a niemożliwych do przewidzenia na etapie przygotowania. Nałożyły się na to problemy finansowe wykonawców czy nieplanowany wcześniej, większy zakres robót.

– Nieprawdą jest, że od 2017 r. PLK nie zainstalowała systemu GSM-R. Dowodem na to są zainstalowane systemy na liniach: nr 9 i nr 202 oraz nr 1 i nr 17 oddane do eksploatacji odpowiednio w 2019 i 2020 r. Aktualnie system GSM-R jest uruchomiony w korytarzach E30, E65, E20, liniach kolejowych 1 i 17. Z powodzeniem jest stosowany na potrzeby ETCS poziomu 2 na linii 9 i 202 oraz na ciągu linii E30 Opole–Wrocław–Legnica–argumentuje spółka w stanowisku opublikowanym przez Rynek Kolejowy. Jak m.in. stwierdziła, istniejący system GSM-R zapewnia usługi na ok. 1500 km linii kolejowych.

Negatywna passa kolei

Niezależnie od kwestionowanych przez zarządcę infrastruktury ustaleń kontroli, raport NIK pojawia się w czasie wyjątkowo niekorzystnym dla kolejowej spółki. Inwestycje w modernizację linii kolejowych mocno się opóźniają, a konfrontacyjna wobec UE polityka polskiego rządu zablokowała pieniądze z KPO. W rezultacie brakuje przetargów, a firmy budowlane walczą o zamówienia na granicy opłacalności dla utrzymania ciągłości funkcjonowania. Do tego dochodzą coraz to nowe przypadki chaosu na torach, opóźnień pociągów i niebezpiecznych zdarzeń (jak skierowanie pociągu na niewłaściwy tor), zwłaszcza w obrębie warszawskiego węzła kolejowego.

Czytaj więcej

Niebezpieczne wysiadanie z pendolino. Połowa peronów w Polsce nie spełnia norm

W styczniu NIK nie zostawiła suchej nitki na PLK za działania spółki związane z przygotowaniem, realizacją i nadzorem nad budową Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej. Kontrola wykazała brak postępów, złe przygotowanie przedsięwzięcia, 40-proc. wzrost kosztów, pojawiło się także ryzyko utraty środków unijnych.

W kwietniu rząd zapowiedział nowy krajowy program kolejowy, realizowany do 2030 r. W zasadzie jest on przedłużeniem obecnego KPK, a część inwestycji, które nie zostaną dokończone w 2023 r., będzie finansowana już z nowego programu. Jego budżet wynosi 80 mld zł. Przewidywane na koniec dekady efekty trudno uznać za satysfakcjonujące. Długość linii, na których pociągi pasażerskie będą jechać powyżej 160 km/h, wzrośnie z 375 na koniec grudnia 2023 r. do 650 na koniec 2030 r.

Polska kolej ma nowe kłopoty. Jedna z kluczowych inwestycji w ostatnich latach, miliardowej wartości projekt wprowadzenia na tory nowoczesnej łączności, utknął się w przysłowiowym polu. Opublikowany w tym miesiącu raport NIK ujawnił gigantyczne opóźnienia w budowie cyfrowych systemów, mających włączyć polską sieć do europejskiej organizacji bezpieczeństwa ruchu pociągów.

Ani jednego kilometra systemu łączności

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Taksówkowy chaos i dłuższe oczekiwanie. Wyłamał się tylko Uber
Transport
Tego bardzo boi się Rosja: Dania chce zablokować „flotę cieni"
Transport
Firmy taksówkowe czeka trzęsienie ziemi
Transport
Będzie jeszcze mniej boeingów. Nowy kłopot z dreamlinerami
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Transport
Podróże lotnicze bez alkoholu? Temat wraca po 3 latach
Transport
Boeing i Airbus mogły korzystać z nielegalnych dostaw tytanu