Gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow zapowiedział, że władze obwodu opracowują obecnie z rosyjskim MSZ środki odwetowe, które wpłyną na sektor transportowy Litwy.

„Otwórzmy mapę i zobaczmy, gdzie (Litwa. - Kommiersant) przewozi towary, które są im dostarczane w portach. Jeśli wykluczymy tranzyt przez terytorium Federacji Rosyjskiej, to ich konkurencyjność nie tylko znacznie się zmniejszy, ale po prostu zresetuje się do zera” - stwierdził Alichanow na antenie kanału telewizyjnego Rossija 24.

„Jeśli chodzi o sektor transportowy Litwy, te działania odwetowe są dość oczywiste i niezwykle bolesne… Tranzyt kaliningradzki był źródłem dochodu litewskich kolei, dawał dodatkowe środki na rozwój infrastruktury, a teraz nie będą mieli tych pieniędzy – dodał urzędnik.

Szef litewskiego MSZ Gabrielius Landsbergis powiedział, że zakaz tranzytu przez Litwę stali i wyrobów z metali żelaznych między głównym terytorium Rosji a Obwodem Kaliningradzkim nie jest decyzją Litwy, ale UE. sankcje wobec Rosji.

„Po pierwsze to nie są działania litewskie, to są sankcje europejskie, które będą stosowane od 17 czerwca. Koleje litewskie informują swoich klientów, że towary, które są objęte sankcjami od 17 czerwca to stal i inne wyroby. Wszystko odbywa się to w porozumieniu z Komisją Europejską i zgodnie z jej wytycznymi” – powiedział Landsbergis w poniedziałek przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu.

Decyzja władz Litwy o ograniczeniu tranzytu wpłynie na dostawy do Kaliningradu produktów objętych sankcjami. Według rosyjskiego gubernatora nałożone ograniczenia dotkną połowy asortymentu. Obwód kaliningradzki na dobrze rozwinięty sektor spożywczy. Inne branże bazują na imporcie lub dostawach z Rosji. Obwód jest otoczony ziemiami Polski i Litwy.

Czytaj więcej

Unia wciąż zaopatruje Kaliningrad. Polska uniemożliwia rosyjski eksport