Boeing ogłosił dziś zawieszenie zakupów rosyjskiego tytanu. Firma podkreśla, że posiada znaczne zapasy tytanu zgromadzone w ciągu ostatnich kilku lat w ramach dywersyfikacji dostaw.
W ciągu ostatnich dwóch lat Boeing, z powodu problemów z samolotami 737 MAX, a także skutkami pandemii, znacznie zmniejszył produkcję: w 2021 r. dostarczył na rynek tylko 280 samolotów w porównaniu z 611 swojego europejskiego konkurenta Airbusa.
Według Wall Street Journal, Boeing otrzymuje obecnie z Rosji około jedną trzecią wymaganej ilości tytanu. Pozostałe dostawy realizowane są z USA, Japonii, Chin i Kazachstanu. Jednak to w produkcji samolotów cywilnych udział wykorzystania rosyjskiego tytanu jest najwyższy.
Boeing oficjalnie mówi, że firma utworzyła pulę dostawców na całym świecie, co pozwoli jej zapewnić nieprzerwaną produkcję samolotów cywilnych.
Czytaj więcej
Robert Lewandowski kończy współpracę z koncernem Huawei, który - według informacji mediów - wspiera Rosję.
Nie wiadomo, jakie będą losy joint venture z VSMPO-Avisma – fabryki Ural Boeing Manufacturing (UBM) w obwodzie swierdłowskim. Gazeta Kommersant, przypomina że w listopadzie 2021 roku VSMPO-Avisma i Boeing podpisały memorandum w sprawie rozszerzenia współpracy na najbliższe lata.
Zgodnie z umową VSMPO-Avisma miała pozostać największym dostawcą tytanu dla istniejących i przyszłych samolotów cywilnych Boeinga.
Co zrobią teraz Rosjanie? Tytan jest używany głównie w przemyśle lotniczym.
- VSMPO-Avisma Corporation zamierza przeorientować swoją politykę sprzedażową po tym, jak amerykański producent samolotów Boeing ogłosił zawieszenie umowy na zakup rosyjskiego tytanu. Szczerze nam przykro, że umowa z naszym wieloletnim partnerem została zawieszona – powiedział Kommiersantowi Dmitrij Osipow, dyrektor generalny VSMPO-Avisma. – Obserwując sytuację w kraju i na świecie, byliśmy gotowi na taki rozwój wydarzeń zdarzeń, a korporacja ma wszelkie możliwości i zasoby, aby złagodzić powstałe ryzyko. Teraz reorientujemy naszą politykę sprzedaży na inne rynki i miejsca docelowe.
VSMPO-Avisma liczy na zwiększenie dostaw na potrzeby medycyny i przemysłu spożywczego. Airbus, który ponad 60 proc. potrzebnego tytanu kupuje w Rosji, nie zapowiedział jeszcze zerwania współpracy.