Reklama

Drogowcy czekają na inwestycyjny boom

Zakończyły się XXI Międzynarodowe Targi Budownictwa Drogowego Autostrada Polska w Kielcach.

Aktualizacja: 19.05.2015 07:41 Publikacja: 18.05.2015 21:00

W dyskusjach podczas targów zwracano uwagę na problemy, jakich w branży drogowej ciągle nie udaje si

W dyskusjach podczas targów zwracano uwagę na problemy, jakich w branży drogowej ciągle nie udaje się rozwiązać.

Foto: Fotorzepa/Marta Bogacz

Nowoczesny sprzęt do budowy dróg, innowacyjne rozwiązania technologiczne, materiały budowlane – wszystko co związane z drogownictwem było prezentowane w ubiegłym tygodniu na dorocznych międzynarodowych targach Autostrada Polska w Kielcach. Organizowana po raz 21. impreza zgromadziła blisko pół tysiąca firm z różnych krajów, których stoiska odwiedziło kilkanaście tysięcy zwiedzających.

Targom budownictwa drogowego towarzyszyły XVII Międzynarodowe Targi Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych Maszbud; XI Międzynarodowe Targi Infrastruktury Salon Technologia i Infrastruktura Lotnisk Traffic Expo oraz VII Międzynarodowe Targi Transportu Drogowego. Po raz pierwszy przy wystawie poświęconej drogownictwu zorganizowano Salon Europarking. Zaprezentowano na nim systemy kierowania ruchem, monitoringu i telewizji przemysłowej.

Boom w robotach

Tegoroczna edycja targów przypadła na szczególny okres: rozpoczęcie inwestycji w ramach nowej perspektywy budżetowej 2014–2020. To oznacza, że branżę czeka przyspieszenie. Tylko w przyszłym roku rząd chce wydać na inwestycje drogowe 27,3 mld zł, w roku 2017 przeszło 29 mld zł, a w roku 2018 – 26,1 mld zł.

Targom towarzyszyły imprezy i spotkania branżowe. Jednym z nich było seminarium dotyczące betonowych nawierzchni drogowych, organizowane przez Stowarzyszenie Producentów Cementu. Wywołało ożywioną dyskusję, bo jak zapowiada Generalna Dyrekcja dróg Krajowych i Autostrad, do roku 2020 ma powstać w tej technologii ponad 855 kilometrów dróg ekspresowych i autostrad.

Betonowa nawierzchnia ma przynieść znaczne oszczędności zarówno w budowie, jak i utrzymaniu w porównaniu z nawierzchnią asfaltowa. Jednak część wykonawców, zwłaszcza mniejszych, obawia się problemów z szybkim przestawieniem się na realizację robót w innej technologii. – To technologia wrażliwa na zmiany pogodowe, więc wykonawca musi mieć więcej czasu. Problemem byłoby skumulowanie inwestycji w podobnych terminach, bo zabraknie choćby operatorów – uważa prezes Budimeksu Dariusz Blocher.

Reklama
Reklama

Brakuje gospodarza

W dyskusjach podczas targów zwracano uwagę na problemy, jakich w branży drogowej ciągle nie udaje się rozwiązać. Zdaniem Zbigniewa Kotlarka, prezesa Polskiego Kongresu Drogowego, drogownictwo jako branża nie ma należytej rangi. Natomiast drogowcy – wbrew swej woli – wplątywani są w konflikty z ekologami, koleją czy archeologami. – Daje się we znaki brak jednego gospodarza – regulatora całej sieci drogowej, co widać po braku standardów, jednolitych przepisów technicznych czy niesprawnego zarządzania siecią – powiedział Kotlarek.

Przedstawiciele branży podkreślali, że mimo poprawienia w ciągu ostatniego roku relacji pomiędzy GDDKiA a wykonawcami, konieczne są dalsze działania dotyczące m.in. równego podziału ryzyka czy usprawnienia systemu zamówień publicznych.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANO WE WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ TARGI KIELCE

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama