Reklama

Serialowe rozwiązania

Dla aktorki to na pewno cudowne zdarzenie. Dla nas problem, z którym musimy sobie poradzić – tak o ciąży na planie mówią producenci. A jak sobie z nią radzą?
Prosto w serce; odcinek 196; Filip Bobek "Artur"; Anna Mucha "Monika";

Prosto w serce; odcinek 196; Filip Bobek "Artur"; Anna Mucha "Monika";

Foto: TVN

Reklama

Monika Milewska wyjechała do Las Vegas boksować się z przeszłością. Ewa Drawska pozwoliła hulać po hali uczuć innej bohaterce. Kasia Górka przez kilka tygodni żyła przed kamerą tak, by jej ekranowych perypetii wystarczyło na jak najwięcej odcinków.

Monika, Ewa i Kasia to bohaterki, które producentom seriali – „Prosto w serce”, „Szpilki na Giewoncie” i „Barwy szczęścia” – w zeszłym roku pokrzyżowały zdjęciowe plany. Ale grające te postaci Anna Mucha, Magdalena Schejbal i Katarzyna Glinka nie są pierwszymi aktorkami, które zdecydowały się połączyć macierzyństwo z pracą w wieloodcinkowej produkcji. Lista podobnych przypadków jest długa, więc polscy realizatorzy zdążyli już przećwiczyć parę pomysłów na wpasowanie ciąży w produkcyjny cykl.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama