[srodtytul]Los człowieka[/srodtytul]

Siergiej Bondarczuk sfilmował opowiadanie Michaiła Szołochowa – wstrząsającą historię mężczyzny, którego życie zrujnowała wojna. Andriej Sokołow (Siergiej Bondarczuk) podczas bombardowania stracił żonę i córkę, walczył na froncie, długi czas przebywał w wyniszczających warunkach w obozie jenieckim, a jego jedyny syn zginął tuż przed zakończeniem wojny. Nie mając po co wracać w rodzinne strony, zostaje sąsiadem przyjaciela z frontu. Pewnego dnia spotyka małego chłopca, sierotę, który – podobnie jak on – ma za sobą straszliwe przeżycia.

[i]piątek | Los człowieka | 20.00 | tvp kultura[/i]

[srodtytul]Malena[/srodtytul]

Giuseppe Tornatore na podstawie opowiadania Luciana Vincenzoniego zrealizował (2000) film poświęcony dorastaniu i bolesnym konfrontacjom z pięknem, erotyką, zemstą, szaleństwem wojny i głodem romantyczności, które pozwalają dziecku zrozumieć miłość i odpowiedzialność. Początek lat 40. XX w. Malena (Monica Bellucci) to najpiękniejsza kobieta w Castelcuto, sennej wiosce na słonecznym sycylijskim wybrzeżu, kobieta, której nie sposób się oprzeć. Przeprowadziła się tu niedawno, bez męża, który walczy na froncie. Każde jej pojawienie się publicznie zamienia się w spektakl.

[i]sobota | Malena | 20.10 | ale kino![/i]

[srodtytul]Pojutrze[/srodtytul]

W „Pojutrzu” wskutek nieodpowiedzialnych działań polityków i globalnych działaczy gospodarczych światu zagraża ocieplenie, czego skutkiem może być – paradoksalnie – nowa epoka lodowcowa. Twórcy wykorzystali podobno najnowsze wyniki badań klimatologów. Reżyser, Roland Emmerich, pomysłodawca, scenarzysta i reżyser tym razem nie błysnął inwencją. Powstała kalka kalk, zbiór nieudolnie zlepionych typowych dla kina katastroficznego sytuacji i postaci (np. bohater przedkładający pracę nad rodzinę, dopiero wobec zagłady odnajdujący właściwe preferencje, czy wiceprezydent USA – uparty kretyn).

[i]poniedziałek | Pojutrze | 20.00 | polsat[/i]

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

[srodtytul]Goło i wesoło[/srodtytul]

Utrata pracy może być także szansą – przekonują twórcy „Goło i wesoło”. Wbrew polskiemu tytułowi nie jest to wyłącznie lekka komedia. Wiele w niej scen dramatycznych i autentycznie poruszających. Chwilami trudno nadążyć za tą huśtawką nastrojów. Bezrobocie bowiem to bardzo poważna sprawa, zwłaszcza gdy spojrzy się na to zjawisko nie przez pryzmat suchych liczb, ale przez indywidualne losy. Bohaterami komediodramatu Petera Caetano jest szóstka bezrobotnych hutników z Sheffield, brytyjskiej stolicy przemysłu stalowego. Przypadek sprawi, że znajdą sposób na wyjście z beznadziei.

[i]czwartek | Goło i wesoło | 20.00 | czwórka[/i]