Reklama

Mąż i żona przez pół wieku

Dwoje aktorów: Agnieszka Fajlhauer i Wojciech Wysocki, snuć będzie pełną piosenek opowieść o blaskach i cieniach małżeństwa.

Publikacja: 30.03.2011 08:05

Spektakl pokazuje dzieje pary małżonków w ciągu 50 lat związku

Spektakl pokazuje dzieje pary małżonków w ciągu 50 lat związku

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

 

Światowa prapremiera musicalu „I do! I do!" odbyła się w 1966 r. na Broadwayu i grana była 560 razy. Sztukę siedmiokrotnie nominowano do Tony Awards. Dzięki tłumaczeniu Antoniego Marianowicza i Janusza Minkiewicza trafiła także na polskie sceny. W 1988 r. pierwszy wystawił ją Wojciech Kępczyński w Teatrze Współczesnym.

Z kulturą na Ty - poleć swoje wydarzenie kulturalne

Fabuła nie jest specjalnie skomplikowana – pokazuje dzieje pary małżonków w ciągu 50 lat wspólnego życia. Akcja rozpoczyna się w dniu ich ślubu. Później bohaterowie kłócą się i godzą, walczą o pozycję w związku, wychowują dzieci, przede wszystkim jednak przechodzą przez kolejne fazy uczuć: od pierwszego zauroczenia po dojrzałą, pełną czułości i zrozumienia miłość. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się w mieszkaniu bohaterów, którego centralny punkt stanowi... ogromne łóżko.

„I do! I do!", musical Toma Jonesa i Harveya Schmidta, reż. Karolina Szymczyk-Majchrzak, wyk. Agnieszka „Fajka" Fajlhauer, Wojciech Wysocki, Teatr Rampa, Warszwawa, ul. Kołowa 20, bilety: 50 zł, rezerwacje: tel. 22 679 89 76, czwartek (31.03), godz. 19

Reklama
Reklama
Teatr
Klata reżyseruje „Krzyżaków”. Spektakl o narodowej sile czy zalążku katastrofy?
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Teatr
Chiny przejmują Rosję po scenie sądu w Warszawie
Teatr
Kożuchowska, Seniuk, Sarzyńska zagrają na wrocławskim dworcu PKP
Teatr
Robert Wilson nie żyje. Pracował z Lady Gagą, Tomem Waitsem, Danutą Stenką
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Teatr
Grażyna Torbicka: Kocham kino, ale kocham też teatr
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama