Trzydziestoletni Gioachino Rossini pisał rocznie cztery-pięć oper, ale przed skomponowaniem "Turka we Włoszech" wziął na kilka miesięcy głębszy oddech. Nieco starszy librecista Felice Romani, niebawem autor librett do najważniejszych oper romantyzmu, był również na początku drogi. Stworzyli razem teatr operowego absurdu. Zobacz zdjęcia z próby opery "Turek we Włoszech" w Teatrze Wielkim w Warszawie. Premiera już 17 marca.