Reklama

Nadchodzi zemsta Westminsteru

Uderzając w Syrię bez zgody Izby Gmin, May wywołała bunt parlamentu. Ten może teraz zablokować brexit.
Premier Theresa May próbowała udobruchać deputowanych oburzonych pominięciem ich przy decyzji o atak

Premier Theresa May próbowała udobruchać deputowanych oburzonych pominięciem ich przy decyzji o ataku na Syrię

Foto: AFP

Na taki ruch nie zdecydowali się wielcy poprzednicy obecnej premier, choć mieli znacznie silniejsze umocowanie w parlamencie. W 2003 r. Tony Blair przyłączył się do ataku na Irak dopiero, kiedy zgodziła się na to większość deputowanych. David Cameron zaś wycofał się z pomysłu bombardowania Syrii razem z Francją, gdy Westminster odrzucił taką możliwość.

– Sprawa syryjska pokazuje, w jaki sposób Theresa May traktuje parlament: chce go maksymalnie odsunąć od strategicznych decyzji – mówi „Rzeczpospolitej" Ian Bond, dyrektor w londyńskim Center for European Reform (CER).

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama