Reklama

Syria: Porzucone rosyjskie wdowy dżihadystów

Rosja nie chce Rosjanek, które towarzyszyły bojownikom tzw. Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku.
Syria: Porzucone rosyjskie wdowy dżihadystów

Foto: Shutterstock

Sprawę nagłośniła Cheda Saratowa, członkini rady ds. praw człowieka działającej przy administracji przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa. Cytowana przez wpływowy dziennik „Kommiersant" apeluje do władz, by pomogły kobietom, które mężowie wywieźli na tereny kontrolowane niegdyś przez tak zwane Państwo Islamskie (ISIS).

Jak twierdzi, w tym roku Rosja nie ściągnęła żadnej kobiety z Syrii. Mówi, że obecnie jedynie w prowincji Idlib (częściowo kontrolowanej przez rebeliantów) na powrót do Rosji czeka 7 tys. rosyjskich wdów. Prawdopodobnie trafiły tam z innych regionów Syrii kontrolowanych wcześniej przez ISIS, którego niedobitki pozostały jedynie na pustyni na wschodzie kraju.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama