We wtorkowym przemówieniu w Orlando Donald Trump powrócił do haseł, które towarzyszyły mu podczas kampanii prezydenckiej w 2016 roku. Skupił się również na swojej byłej rywalce Hillary Clinton, która w przyszłorocznych wyborach nie będzie startować.

Trump siedmiokrotnie wymienił Clinton zanim wymienił nazwisko któregokolwiek z kandydatów Demokratów startujących obecnie. 

Uczestnicy spotkania skandowali hasła nawołujące do zamknięcia w więzieniu Hillary Clinton. Podobnie było w 2016 roku.

"Poradzę sobie z tym. Jestem pobłogosławiona wytrwałością" - skomentowała na Twitterze Clinton.

Trump obiecał, że odnajdzie e-maile Clinton, oskarżył Demokratów o "niszczenie państwa". Dodał również, że "wygrał" z oskarżeniami o ingerencję Rosji w wybory. Mówił również, że Demokraci "odrywają" dzieci z łon matek.

- Zrobiliśmy to raz, teraz zrobimy to ponownie i tym razem skończymy zadanie - zapewnił Trump.