Reklama

Gdzie konkrety, panie Johnson?

Premier mówi o „wyjątkowych postępach rokowań” w sprawie brexitu. Ale Bruksela zaprzecza. I to ona ma rację.
– To nie my doprowadziliśmy do tego bagna: w poniedziałek po spotkaniu z Borisem Johnsonem premier L

– To nie my doprowadziliśmy do tego bagna: w poniedziałek po spotkaniu z Borisem Johnsonem premier Luksemburga Xavier Bettel dał upust frustracji całej Unii

Foto: AFP

Lord Pannick przekonywał we wtorek 11-osobowy zespół Sądu Najwyższego, że od 50 lat żaden szef brytyjskiego rządu nie odważył się w takim stopniu pogwałcić prawa Izby Gmin jak Boris Johnson. Wybitny adwokat tak zinterpretował decyzję premiera o zawieszeniu na pięć tygodni pracy Izby Gmin w decydującym momencie przed brexitem. Lord Pannick występował w imieniu Giny Miller, biznesmenki pochodzącej z Gujany, która już raz wygrała przed tym samym sądem z premierem Królestwa i zmusiła Theresę May do rozpoczęcia procedury z artykułu 50 o wyjściu z Unii.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama