Już najbliższe tygodnie odpowiedzą na pytanie, czy koronawirus na trwałe zachwieje światową gospodarką.
Sygnały są niepokojące. Po raz pierwszy od wybuchu epidemii liczba zarażonych rośnie szybciej poza Chinami niż w ich granicach. Dotkniętych jest już przynajmniej 47 państw, a w niektórych, jak Korea Płd., Włochy czy Iran, rozwinęły się potężne ogniska choroby niezależne od ChRL. Oficjalnie mowa o ok. 100 tys. zarażonych i 3 tys. ofiar śmiertelnych, ale eksperci cytowani przez BBC ostrzegają, że prawdziwa skala epidemii może być nawet dziesięciokrotnie większa.