Premier Boris Johnson ma w najbliższych dniach ocenić, kiedy możliwe będzie zniesienie lockdownu na Wyspach.

Ponieważ pierwszą dawkę szczepionki otrzymało już ponad 15 mln Brytyjczyków, czyli prawie 1/4 populacji, a drugą - 537 715 osób - otwarcia gospodarki domaga się coraz większa rzesza właścicieli firm.

Czytaj także:

Anglia nie radzi sobie z epidemią. Boris Johnson wprowadza kolejny lockdown

Minister zdrowia Matt Hancock studzi jednak te żądania, podkreślając, że liczba zgonów z powodu Covid-19 oraz przyjęć do szpitala pacjentów w ciężkim stanie jest wciąż zbyt wysoka.

Hancock spodziewa się, że wraz ze zwiększeniem produkcji, którą zapowiadają i Pfizer, i AstraZeneca oraz Moderna - dostawy szczepionki wzrosną i proces szczepienia może jeszcze przyspieszyć.

Jak podkreśla Reuters, zaszczepienie ponad 15 mln Brytyjczyków oznacza, że Wielka Brytania ma najszybsze wśród dużych krajów tempo szczepień w przeliczeniu na liczbę mieszkańców.

Jednocześnie jednak Wielka Brytania jest piątym na świecie krajem pod względem liczby ofiar koronawirusa po Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Meksyku i Indiach. Zmarło tam ponad 117 tys. osób.

O dalszych planach dotyczących postępowania w związku z sytuacja pandemiczną Boris Johnson ma poinformować 22 lutego.