Reklama

Reżim się brutalizuje. Represje jako metoda wyborczej agitacji w Rosji

Z samolotu do Warszawy policja wyprowadziła opozycjonistę Andrieja Piwowarowa. Jednocześnie oddziały specjalne weszły do mieszkań i biur kilku jego znajomych.
Reżim się brutalizuje. Represje jako metoda wyborczej agitacji w Rosji

Foto: PAP/ ITAR-TASS/Mikhail Tereshchenko

„Oto i zaczął się 1937. A wy nie wierzyliście" – napisał w Twitterze inny opozycjonista Giennadij Gudkow, nawiązując do roku stalinowskich czystek. Policja wdarła się bowiem do mieszkania siostry jego żony w Moskwie. Po rewizji zabrano ją do aresztu.

Sam Gudkow – przez 11 lat deputowany Dumy – mieszka obecnie w Bułgarii, dokąd wyemigrował w obawie o swe bezpieczeństwo. Ale w Rosji działalność polityczną nadal prowadzi jego syn Dmitrij, u którego również przeprowadzono rewizję. – Formalnego powodu nie znam, a faktyczny chyba jest jasny – stwierdził Gudkow junior, również były deputowany Dumy.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama