Reklama

PiS ma nowy pomysł na datę wyborów prezydenckich

Zawieszeniem jednego z przepisów kodeksu wyborczego PiS usiłuje przesunąć wybór prezydenta.
PiS ma nowy pomysł na datę wyborów prezydenckich

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Wybory prezydenckie nie 10, ale 17 maja – to najnowszy pomysł PiS na to, by elekcję prezydenta przeprowadzić bez konieczności ogłaszania stanu klęski żywiołowej.

Nowelizację Kodeksu wyborczego, który dawałby marszałkowi Sejmu prawo, by w czasie stanu epidemii (taki obowiązuje teraz w Polsce) zmienić termin wyborów, ale w granicach określonych przez ustawę zasadniczą, Sejm przyjął w poniedziałek wieczorem, po tym jak za pierwszym razem PiS-owi nie udało się wprowadzić do porządku obrad ustawy zakładającej powszechne głosowanie korespondencyjne.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama