Rząd federalny przejął odpowiedzialność za akcję szczepień kilka tygodni temu po tym jak premier Narendra Modi ogłosił, że wszyscy dorośli mieszkańcy kraju będą szczepieni za darmo (wcześniej osoby w wieku 18-45 lat musiały płacić za szczepienie w prywatnych szpitalach).

Dotychczas dobą z rekordową liczbą szczepień na COVID-19 w Indiach był 5 kwietnia, gdy zaszczepiono 4,5 mln osób.

Eksperci wyliczają, że Indie muszą szczepić 10 mln osób dziennie, aby do grudnia zaszczepić 950 mln dorosłych mieszkańców kraju.

Jak dotąd w pełni zaszczepionych jest mniej niż 5 proc. mieszkańców Indii.

Rząd zapewnia, że w lipcu i sierpniu osiągnie tempo szczepień na poziomie 10 mln szczepień dziennie.

Mieszkańcy Indii są obecnie szczepieni szczepionką AstraZeneca i miejscową szczepionką Covaxin opracowaną przez koncern Bharat Biotech. Rząd stara się zapewnić Indiom również m.in. szczepionkę Pfizer/BioNTech.

W ciągu ostatniej doby w Indiach wykryto 53 256 zakażeń koronawirusem, najmniej od 24 marca. W szczycie drugiej fali epidemii w Indiach, na przełomie kwietnia i maja, dobowa liczba zakażeń osiągała poziom 400 tysięcy.