Służby lotniska Gatwick pod Londynem odnotowały ten fakt jako historyczne wydarzenie, gdyż jest to pierwszy lot relacji Bagdad - Londyn od 1990 roku, kiedy ONZ nałożyło sankcje na reżim Saddama Husajna po jego inwazji na Kuwejt.
Na pokładzie irackiego samolotu było 30 pasażerów, w tym minister transportu tego kraju i szef tamtejszych linii lotniczych. Podróż z Bagdadu do Londynu trwała w sumie 10 godzin, gdyż samolot miał międzylądowanie w szwedzkim Malmoe.
Przedstawiciel irackich linii lotniczych zapowiedział, że planowane jest wznowienie lotów z Bagdadu do Wielkiej Brytanii. Samoloty do Londynu mają startować z lotniska w Bagdadzie dwa razy w tygodniu.