Reklama
Rozwiń
Reklama

Sąd przeciw ocaleniu chrześcijanki

Sąd zakazał prezydentowi ułaskawienia Asi Bibi, skazanej na śmierć za „obrazę islamu”

Aktualizacja: 30.11.2010 04:19 Publikacja: 30.11.2010 03:40

Demonstracja przeciwko ułaskawieniu Asi Bibi

Demonstracja przeciwko ułaskawieniu Asi Bibi

Foto: AFP

Wyrok śmierci dla 45-letniej Asi Bibi, ogłoszony 8 listopada, wywołał protesty organizacji chrześcijańskich i obrońców praw człowieka na całym świecie. Matka czworga dzieci twierdzi, że nie obraziła islamu. Została fałszywie oskarżona przez sąsiadkę, z którą wcześniej się poróżniła. Poprosiła prezydenta Asifa Alego Zardariego o ułaskawienie. O jej uwolnienie zaapelował do władz pakistańskich papież Benedykt XVI.

Oczekiwano, że Zardari ogłosi wkrótce akt łaski. W ubiegłym tygodniu jeden z przedstawicieli władz mówił, że Bibi jest niewinną ofiarą oszczerstwa. Przeciwko ułaskawieniu wystąpili jednak radykalni muzułmanie. Zaczęli organizować demonstracje, żądając wykonania wyroku.

Na wniosek obywatela Pakistanu Szahida Ikbala sąd w Lahore zakazał wczoraj Zardariemu wydania aktu łaski. Prawnik Ikbala argumentował, że sprawę ma rozpatrzyć jeszcze sąd wyższej instancji, w związku z czym ułaskawienie byłoby nielegalne. – Na obecnym etapie sprawy prezydent nie może wykorzystać swoich uprawnień – przekonywał Allah Baksz Leghari. Sędziowie przychylili się do jego opinii.

Data procesu przed sądem apelacyjnym nie została jeszcze ustalona. Asia Bibi odpowiada za złamanie prawa o bluźnierstwie, na którego podstawie wyznawcy islamu w Pakistanie często zaskarżają do sądów przedstawicieli mniejszości religijnych, stanowiących około 4 procent populacji kraju. Dotych- czas żaden wyrok śmierci na tej podstawie nie został jednak wykonany, wszystkie były anulowane przez sądy wyższej instancji.

[wyimek]Przedstawiciel władz powiedział, że Asia Bibi padła ofiarą fałszywego oskarżenia [/wyimek]

Reklama
Reklama

Sądy anulują też około 95 procent innych drakońskich wyroków orzekanych wobec przedstawicieli mniejszości przez trybunały pierwszej instancji. Jak podała agencja Fides, sąd w Lahore zwolnił właśnie za kaucją skazanego na 25 lat więzienia chrześcijanina Munira Masiha, co może oznaczać, że zostanie on uniewinniony. Masih trafił do więzienia za „dotykanie brudnymi rękami Koranu”, o co oskarżył go sąsiad. Za kratkami pozostaje jednak nadal jego żona Rikija.

Munir i Rikija, działający w międzynarodowej organizacji obrony praw chrześcijan, zostali aresztowani w grudniu 2008 roku. Wkrótce ich zwolniono, ale wywołało to protesty muzułmańskich radykałów i małżeństwo znów trafiło do więzienia.

Wiele spośród osób, które uniknęły stryczka w efekcie decyzji pakistańskich sądów wyższej instancji, zostało wkrótce po rozprawach zabitych przez ekstremistów.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama