Reklama

Weimar nad Morzem Egejskim

Żadna siła polityczna w Europie nie rośnie w sondażach tak szybko jak faszystowski Złoty Świt.
Tysiąc działaczy Złotego Świtu protestowało 22 marca przed ambasadą RFN w Atenach

Tysiąc działaczy Złotego Świtu protestowało 22 marca przed ambasadą RFN w Atenach

Foto: AFP, Aris Messinis Aris Messinis

Jeszcze trzy lata temu skrajnie prawicowe ugrupowanie miało zaledwie 0,3 proc. poparcia. Rok temu w wyborach uzyskało już 7 proc. głosów i obsadziło 18 deputowanych. W opublikowanym właśnie sondażu instytutu analitycznego VPRC może już liczyć na poparcie 14,5 proc. wyborców, stając się trzecią siłą polityczną w kraju.

Analitycy ostrzegają, że ugrupowanie spod znaku stylizowanej czarnej swastyki na czerwonym tle wkrótce może okazać się niezbędnym elementem budowy większości parlamentarnej. Tradycyjne partie polityczne są bowiem w Grecji w defensywie. Lewicowy Pasok, główna siła rządząca w Atenach po przywróceniu demokracji, ma już tylko 7-procentowe poparcie, mniej niż komuniści. W dużo lepszej kondycji jest co prawda Nowa Demokracja premiera Antonisa Samarasa (28 proc. poparcia), ale i ona ustępuje populistycznemu ugrupowaniu Syriza.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama