Prezydent Władimir Putin zgodę na przyznanie Snowdenowi azylu uzależnił od tego, że były współpracownik amerykańskiego wywiadu zaprzestanie działań na niekorzyść USA. Prezydencki rzecznik oświadczył później, że Snowden zobowiązał się do przestrzegania tego warunku.

Reklama
Reklama

- O ile mi wiadomo, żadne informacje nie zostały już przez mojego klienta ujawnione - powiedział adwokat Anatolij Kuczerena w wywiadzie opublikowanym dziś w "Kommiersancie".

Kuczerena, wybitny rosyjski prawnik, zaczął pomagać Snowdenowi w staraniach o uzyskanie azylu w Rosji od 12 lipca i od tej chwili pozostaje jego przedstawicielem i jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym.

Kuczerena oświadczył, że ostatnie publikacje "The Guardian" , "The Washington Post" i  "New York Times" były oparte na dokumentach ujawnionych przez Snowdena przed jego przybyciem do Rosji. - Nawet jeśli mój klient coś im przekazał, stało się to wtedy, gdy przebywał w Hong Kongu (stamtąd Snowden przyleciał do Moskwy - red.).

Adwokat odmówił ujawnienia miejsca pobytu Snowdena, powiedział tylko, że jest w bezpiecznym miejscu, w trakcie "kursów adaptacyjnych" i czeka na ojca.  Dopiero wtedy zapadną jakieś postanowienia co do jego dalszych losów.

"Washington Post" poinformował wczoraj, że z danych ujawnionych przez Snowdena wynika, iż Stany Zjednoczone zbudowały "globalne szpiegowskie imperium", któe zatrudnia ponad 100 tysięcy osób w 16 szpiegowskich agencjach.

Dziś "Washington Post" ujawnił, że w 2011 roku USA przeprowadziły "ofensywę cybernetyczną" - 231 operacji skierowanych przeciw Iranowi, Rosji, Chinom i Korei Północnej.

W tym miesiącu brytyjskie siły bezpieczeństwa przechwyciły 58 tysięcy tajnych dokumentów od Davida Miranda, Brazylijczyka, współpracownika  dziennikarza Guardiana Glenna Greenwalda, który jako pierwszy pisał o dokumentach wykradzionych przez Snowdena.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Wielkiej Brytanii Oliver Robbins oświadczył, że dokumenty te mogą zagrozić bezpieczeństwu Wielkiej Brytanii i jej gospodarce.

Jak azyl Snowdena zmieni stosunki rosyjsko-amerykańskie?