Reklama

Izraelskie posłanki na różowo, posłowie na niebiesko

Izrael. Przy nazwisku byłej szefowej dyplomacji jest różowy ludzik, obecny szef oznaczony jest niebieskim ludzikiem. Tak wygląda lista posłów na oficjalnej stronie internetowej Knesetu. I prawie nikomu to nie przeszkadza.

„Posłanki zostały przedstawione w roli wiecznych dziewczynek bawiących się lalkami, a posłowie chłopców interesujących się samochodzikami i żołnierzykami" – to jeden z niewielu krytycznych głosów, do których dotarłem. Znajduje się na stronie internetowej Tamar Zandberg, nowej gwiazdy lewicowej partii Merec (6 mandatów w 120-miejscowym Knesecie).

– W epoce nowoczesnego społeczeństwa nie ma miejsca na określanie płci kolorami na oficjalnej stronie Knesetu – poinformował „Rz" współpracownik posłanki Zandberg Tom Cohen i dodał, że wypowiedziała się ona przeciwko takiemu przedstawianiu deputowanych izraelskiego parlamentu i czeka na rozwiązanie problemu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama