Reklama

Rosja narzuca Ameryce swoją narrację

Stany Zjednoczone są gotowe dyskutować o przekształceniu Ukrainy w głęboko zdecentralizowaną federację, choć dopiero wtedy, gdy Kijów wyrazi na to zgodę.
Prezydent USA Barack Obama

Prezydent USA Barack Obama

Foto: AFP

Warunki Rosji najpierw przedstawił w piątek w niezapowiedzianej rozmowie telefonicznej z Barackiem Obamą Władimir Putin, a potem, bardziej szczegółowo, w trakcie czterogodzinnego spotkania w Paryżu w nocy z niedzieli na poniedziałek, sekretarzowi stanu Johnowi Kerry'emu szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Moskwa chce, aby nowa ukraińska konstytucja przyznała władzom regionalnym szeroką autonomię w sprawach gospodarczych, podatkowych, kulturalnych, językowych, szkolnictwa oraz umożliwiała im nawiązanie bezpośrednich stosunków gospodarczych i kulturalnych z sąsiednimi krajami lub regionami. Intencja jest jasna: w ten sposób poprzez wschodnie prowincje zamieszkane w większości przez Rosjan Kreml będzie mógł trwale wpływać na politykę Kijowa, a przede wszystkim blokować integrację kraju z Zachodem. Tym bardziej że zdaniem Moskwy w nowej konstytucji powinna zostać wpisana zasada trwałej neutralności Ukrainy.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama