"Prewencyjny atak" na Kamalę Harris. Może okazać się dla Donalda Trumpa groźniejsza niż Joe Biden

Sztab wyborczy Donalda Trumpa i niektórzy jego sojusznicy rozpoczęli prewencyjny atak polityczny na wiceprezydent Kamalę Harris, podejmując działania mające na celu zdyskredytowanie jej wśród Demokratów. Wszystko po tym, jak pojawiły się pogłoski, że mogłaby zastąpić Bidena w wyścigu o prezydenturę.

Publikacja: 04.07.2024 14:09

Kamala Harris

Kamala Harris

Foto: KEVIN DIETSCH / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

W mediach społecznościowych i w licznych oświadczeniach wydanych w ciągu ostatnich 48 godzin widać, że sztab Trumpa i jego republikańscy sojusznicy przygotowują grunt pod zmasowany atak na Harris, gdyby 81-letni Biden zdecydował się zakończyć swoje starania o reelekcję po słabym występie w debacie w zeszłym tygodniu - twierdzi Reuters.

Czytaj więcej

Sztab Bidena uspokaja nastroje. Pracownikom rozesłano notatkę z wynikami wewnętrznego sondażu

Biden już zapowiedział, że nie wycofuje się z wyścigu na cztery miesiące przed wyborami zaplanowanymi na 5 listopada, a Harris twardo go wspiera. Sztab Trumpa nie ma jednak nic do stracenia, atakując teraz wiceprezydentkę - zauważa Reuters. Gdyby więc ostatecznie nominację Demokratów otrzymała Harris, to swoją kampanię rozpoczęłaby osłabiona.

Kamala Harris na celowniku Republikanów

Republikanie regularnie krytykowali 59-letnią Harris podczas kadencji Bidena, ale ataki w tym tygodniu stanowiły ostrą eskalację, Najwyraźniej było to związane z nasileniem się plotek o tym, że mogłaby zastąpić Bidena w roli demokratycznej kandydatki na prezydenta — zauważa Reuters.

Czytaj więcej

Wybory w USA: Kto mógłby wygrać z Donaldem Trumpem? Amerykanie wskazali kobietę

W marcu 2021 r. Biden ogłosił, że to Harris będzie przewodzić działaniom podejmowanym z Meksykiem i krajami Ameryki Środkowej w celu rozwiązania problemu nielegalnej imigracji. Teraz podchwytują to Republikanie, twierdząc, że nie poradziła sobie z powstrzymaniem napływu milionów migrantów nielegalnie przedostających się do Stanów Zjednoczonych, choć nigdy nie była bezpośrednio odpowiedzialna za zabezpieczenie południowej granicy.

- Kamala Harris jest niekompetentna. Udowodniła, że ​​jest najsłabszym, najgorszym wiceprezydentem w historii i w 100 proc. popierała Joe Bidena w każdej katastrofalnej polityce, którą wdrożył w ciągu ostatnich czterech lat – powiedziała Karoline Leavitt, rzeczniczka kampanii Trumpa.

Czytaj więcej

Po debacie Biden - Trump wśród demokratów panuje popłoch

Sztab Bidena odpiera krytykę ze strony Republikanów, ale nie odnosi się do ewentualnego planu, by to Harris startowała w wyborach. - Wiceprezydent Harris jest dumna, że ​​jest kandydatką na wiceprezydenta u boku prezydenta Bidena — powiedział Rhyan Lake, rzecznik kampanii Harris.

Corey Lewandowski, wieloletni doradca Trumpa, powiedział agencji Reuters, że Harris jest "politycznie wrażliwa" ze względu na swoją rolę w rozwiązywaniu problemu nielegalnej imigracji, a także inne kwestie.

Niezwykłe milczenie Trumpa

Pomimo jej stale niskich notowań w badaniach opinii publicznej, sondaż Reuters/Ipsos z początku tego tygodnia pokazał, że Harris jest równie groźnym przeciwnikiem Trumpa, co Biden. W hipotetycznym starciu Trump wyprzedził Harris zaledwie o jeden punkt procentowy, zdobywając 43 proc. poparcia.

Głośne reakcje współpracowników i sojuszników Trumpa stanowią ostry kontrast z niezwykłym milczeniem byłego prezydenta. Od czasu słabego występu Bidena w debacie Trump nie odzywał się, rzadko pojawiał się publicznie lub składał tylko oświadczenia.

Czytaj więcej

"Politico" ujawnia plan Donalda Trumpa wobec Europy i Ukrainy. NATO czekają zmiany

Jeszcze przed debatą 27 czerwca sztab Trumpa zaczął zwracać uwagę na Harris, publikując w sieci reklamę atakującą ją za powtarzanie kwestii ze swoich przemówień.

Gdyby Biden wycofał się z wyścigu przed Krajową Konwencją Demokratów w sierpniu, to nie ma gwarancji, że Harris rzeczywiście zostałaby nominowana, choć - zauważa Reuters - jako wiceprezydent prawdopodobnie byłaby pierwsza w kolejce. Skorzystałaby z ogromnego funduszu kampanii Bidena i prawdopodobnie zobaczyłaby, jak duża część Demokratów gromadzi się wokół niej, aby uniknąć zaciętej walki wewnątrzpartyjnej.

Jako pierwszy czarnoskóry wiceprezydent w historii USA, Harris zapewnia pomost do najbardziej niezawodnego bloku wyborczego partii. Jej pochodzenie i względna młodość stanowiłyby ostry kontrast z 78-letnim Trumpem — twierdzi Reuters.

W mediach społecznościowych i w licznych oświadczeniach wydanych w ciągu ostatnich 48 godzin widać, że sztab Trumpa i jego republikańscy sojusznicy przygotowują grunt pod zmasowany atak na Harris, gdyby 81-letni Biden zdecydował się zakończyć swoje starania o reelekcję po słabym występie w debacie w zeszłym tygodniu - twierdzi Reuters.

Biden już zapowiedział, że nie wycofuje się z wyścigu na cztery miesiące przed wyborami zaplanowanymi na 5 listopada, a Harris twardo go wspiera. Sztab Trumpa nie ma jednak nic do stracenia, atakując teraz wiceprezydentkę - zauważa Reuters. Gdyby więc ostatecznie nominację Demokratów otrzymała Harris, to swoją kampanię rozpoczęłaby osłabiona.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Suchoń: Nasi wyborcy oczekują politycznego przyspieszenia
Polityka
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Renta wdowia to największy projekt socjalny koalicji rządzącej
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa aborcji dzieli koalicję. Przyznaje to nawet Donald Tusk
Polityka
Joński o szczegółach raportu komisji ds. wyborów kopertowych. „Do 10 lat więzienia”
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Wójcik: Giertych ma rację. Sprawa Romanowskiego to kompromitacja prokuratury