Białoruski aktywista zastrzelony przez rosyjskie służby. Miał działać na zlecenie Ukrainy

"Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji podała, że podczas próby zatrzymania zastrzeliła obywatela Białorusi, który według Moskwy miał przygotowywać zamach terrorystyczny. Według źródeł białoruskich, zginął 49-letni białoruski aktywista Mikałaj Alaksiejew.

Publikacja: 07.03.2024 12:04

Kadr z nagrania opublikowanego przez FSB

Kadr z nagrania opublikowanego przez FSB

Foto: fsb.ru

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 743

Według białoruskich mediów, Mikałaj Alaksiejew był uczestnikiem protestów przeciw Aleksandrowi Łukaszence, które odbyły się na Białorusi w 2020 r.

W czwartek Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej opublikowała komunikat o udaremnieniu w Karelii "aktu terrorystycznego planowanego przez ukraińskie służby specjalne z udziałem zwerbowanego mieszkańca Białorusi". FSB oświadczyła, że chodzi o urodzonego w 1974 roku obywatela Białorusi, który był członkiem Pułku im. Konstantego Kalinowskiego, złożonej z Białorusinów ochotniczej jednostki walczącej w ramach Sił Zbrojnych Ukrainy w celu obrony Ukrainy przed rosyjską inwazją. Formacja została utworzona w marcu 2022 roku.

Czytaj więcej

Balony z napisami cyrylicą nad Polską. Gen. Waldemar Skrzypczak: Nie ma się czym przejmować

Białorusin zastrzelony przez funkcjonariuszy FSB w Karelii

Według FSB, mężczyzna był poszukiwany w Rosji i na Białorusi. Rosyjskie służby utrzymują, że Białorusin był agentem ukraińskich służb specjalnych, miał przekazywać swym mocodawcom dane dotyczące infrastruktury transportowej i władz regionu Karelii.

FSB opublikowała nagranie z akcji próby zatrzymania mężczyzny. Na ujęciu z drona widać mężczyznę wchodzącego do budynku gospodarczego. Następnie w pobliże budynku podjeżdża furgonetka, a do środka wchodzi grupa uzbrojonych funkcjonariuszy w mundurach Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Rozlegają się krzyki, a po chwili strzały. Następnie na nagraniu widać leżące na betonowej posadzce ciało mężczyzny. Z materiału wynika, że do pomieszczenia sprowadzono później sapera z FSB.

FSB twierdzi, że mężczyzna miał ładunek wybuchowy

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa twierdzi, że "działając zgodnie z instrukcjami swoich opiekunów" Białorusin "wyciągnął z przygotowanego dla niego schowka ładunek wybuchowy domowej roboty w celu wysadzenia jednego z budynków administracyjnych miasta Ołoniec" w północno-zachodniej Rosji. "Podczas zatrzymania sprawca otworzył ogień do sił bezpieczeństwa i został zneutralizowany. Stróże prawa i cywile nie odnieśli obrażeń" - brzmi komunikat FSB.

Czytaj więcej

Rosyjski generał grozi "wojną na dużą skalę w Europie"

Rosyjskie służby podały też, że na miejscu akcji zabezpieczono gotowy do użycia improwizowany ładunek wybuchowy (IED) z materiałem wybuchowym produkcji brytyjskiej i detonatorem produkcji amerykańskiej, a także pistolet i amunicję. "Wszczęto postępowanie karne w sprawie przygotowań do ataku terrorystycznego" - czytamy.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 783
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 782
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 779
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 778
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 777