Mauna Loa, położony w Parku Narodowym Hawaii Volcanoes, obejmuje połowę wyspy Hawai'i, nazywanej też Wielką Wyspą. Wulkan wznosi się na wysokość 4169 m  nad poziomem morza i zajmuje powierzchnię 5179 km2.

Wybuchł o 23:30 czasu lokalnego w niedzielę (poniedziałek 09:30 GMT) w Moku'āweoweo, kalderze szczytu wulkanu. Kaldery to zagłębienia, które tworzą się pod szczytem pod koniec erupcji.

Po serii ostatnich trzęsień ziemi w tym rejonie, w tym po kilkunastu wstrząsach w niedzielę, wydano ostrzeżenie o możliwej erupcji wulkanu.

Ostrzeżono także, że opadający popiół może zanieczyścić zapasy wody, zniszczyć roślinność i podrażnić płuca.

Na razie nie ogłoszono ewakuacji, gdyż strumień lawy jest w większości ograniczony do szczytu, ale mieszkańcy zostali postawieni w pogotowiu. W oparciu bowiem o poprzednie erupcje Mauna Loa, wiadomo, że sytuacja może się zmieniać dynamicznie.

Mauna Loa wybuchła 33 razy od 1843 roku. Poprzednia erupcja w 1984 roku rozlała strumienie lawy w promieniu 8 km od Hilo, najbardziej zaludnionego miasta na wyspie.

Czytaj więcej

Poziom CO2 w atmosferze najwyższy od ery pliocenu

Od tego czasu jednak populacja Wielkiej Wyspy wzrosła ponaddwukrotnie - do około 200 000 mieszkańców. Hawajska agencja obrony cywilnej ostrzegła więc mieszkańców o możliwej konieczności pilnej ewakuacji.

- Te strumienie lawy rzadko stanowią zagrożenie dla życia, ale mogą być niezwykle destrukcyjne dla infrastruktury  – powiedziała dr Jessica Johnson, brytyjska geofizyczka, która pracowała w Hawaiian Volcano Observatory.

Mauna Loa to największy aktywny wulkan na świecie. Istnieją inne większe wulkany, ale są one klasyfikowane jako uśpione, co oznacza, że ​​nie wybuchły przez długi czas lub wygasły.