Reklama

Wojna nerwów wokół Ukrainy. Według Zełenskiego straszenie konfliktem prowadzi do „destabilizacji”

Rosyjska inwazja w lutym jest wielce prawdopodobna - uważa Joe Biden. - To podsycanie paniki, która destabilizuje nasz kraj - odpowiada Wołodymyr Zełenski.
Ćwiczenia ukraińskiej armii w okolicach Lwowa, 28 stycznia

Ćwiczenia ukraińskiej armii w okolicach Lwowa, 28 stycznia

Foto: AFP

Reklama

Władimir Putin wyróżnił Emmanuela Macrona. W piątek w trakcie godzinnej rozmowy telefonicznej to Francuz pierwszy usłyszał reakcję rosyjskiego przywódcy na odrzucenie dwa dni wcześniej przez Amerykę na piśmie postulatów Kremla, w tym gwarancji, że Ukraina nigdy nie znajdzie miejsca w NATO. Ale była to odpowiedź godna Pytii. Putin z jednej strony podkreślił, że „oczekiwania Rosji nie zostały spełnione”, ale z drugiej zapewnił, że „Moskwa nie ma agresywnych intencji” i jest „gotowa do kontynuacji dialogu”, w szczególności w Formacie Normandzkim.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama