Dziś odnotowano w Polsce najwyższą od listopada dobową liczbę zakażeń - 21045 oraz 375 zgonów.

Niedzielski przekazał, że w kraju występują problemy z dostępnością łóżek covidowych i respiratorów, ale to zjawisko jest różne w  zależności od regionu. Najtrudniejsza sytuacja wciąż jest w warmińsko-mazurskim - już zamkniętym -  i pomorskim, które będzie zamknięte od soboty.

W związku z tym rząd w trybie nagłym wprowadza obostrzenia.

Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami podawanymi wcześniej przez media, od najbliższego poniedziałku zostają zamknięte województwa mazowieckie i lubuskie. Dołączają do zamkniętych już wcześniej województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego.

W zamykanych województwach uczniowie z klas  I-III, którzy jako jedyni dotąd uczyli się stacjonarnie, przechodzą na nauczanie w trybie hybrydowym. Zamknięte zostają galerie handlowe, galerie sztuki, kina, teatry, obiekty sportowe i hotele.

Lockdown w woj. mazowieckim i lubuskim zacznie obowiązywać w poniedziałek 15 marca, na razie ogłoszony jest do co najmniej 28 marca.

Do tych województw, podobnie jak do wcześniej zamkniętych, trafia maseczki, łącznie 25,6 mln, po 4 na mieszkańca.

Niedzielski stwierdził, że sytuacja jest na tyle poważna, że będą wykorzystywane instrumenty, które dotychczas wykorzystywane nie były.

Oznacza to "trudne decyzje" - mówił Niedzielski. Jedną z nich było zawieszenie dyrektora szpitala w Radomiu, kolejną - decyzja o zawieszeniu planowych zabiegów i przyjęć do szpitali oraz przekierowaniu lekarzy do pracy w oddziałach i szpitalach covidowych.

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedzielski zaapelował o powrót do zasady "zostań w domu", regularne wietrzenie pomieszczeń, korzystanie z aplikacji ProteGo i zachowywanie wszelkich zasad higienicznych obowiązujących w pandemii - dezynfekcję rąk, dystans i unikanie zgromadzeń.

Minister zdrowia przyznał, że trwają dyskusje nad tym, czy sytuacja jest już na tyle poważna, by przejść na obostrzenia  ogólnokrajowe. Na razie jednak rząd pozostaje przy restrykcjach regionalnych, ale jest możliwe w perspektywie najbliższych tygodniu wprowadzanie obostrzeń na terenie całego kraju.

Niedzielski poinformował, że w Polsce jest obecnie 35 szpitali tymczasowych, 22 z nich są już aktywne. W skali kraju wolnych jest około 30 proc. łóżek covidowych i respiratorów, ale, jak powiedział minister, bardzo szybko się one zapełniają.

Na pytanie o ewentualne masowe testowanie obywateli, jak to zrobiły niektóre państwa, Niedzielski stwierdził, że wyniki takiej akcji -  jak to widać po Słowacji, w której mimo dwukrotnego testowania obywateli nie udało się opanować pandemii -  nie uzasadniają tak poważnej inwestycji, zwłaszcza że w kraju prowadzona jest obecnie szeroka akcja szczepień.

Informacje dotyczące obostrzeń miały być ogłoszone jutro. Znaczny wzrost zakażeń przyspieszył ogłoszenie decyzji.