W środę główny lekarz Węgier przyznał, że węgierskie szpitale znajdują się pod "niezwykłą presją" w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

- Możemy wykluczyć, że do końca roku szkolnego trwać będzie nauka zdalna. Ale wydaje się dość optymistyczne założenie, że 7 kwietnia ponownie otworzymy szkoły - powiedział Maruzsa na łamach "Magyar Nemzet".

- Obecnie wydaje się, że powrót do nauki stacjonarnej może zająć nieco dłużej, ale musimy zobaczyć jak sytuacja będzie rozwijała się w najbliższych dniach, aby to oszacować - dodał.

Węgry są obecnie pierwszym krajem na świecie pod względem liczby zgonów chorych na COVID-19 w przeliczeniu na liczbę mieszkańców w ciągu ostatnich 7 dni.

Od początku epidemii na Węgrzech wykryto 593 710 zakażeń koronawirusem. Zmarło 18 952 chorych na COVID-19.

Węgry są jednocześnie drugim (po Malcie) krajem UE z największą liczbą szczepień w przeliczeniu na liczbę mieszkańców - co najmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało 1,7 mln Węgrów.