Decyzja o przedłużeniu lockdownu o dwa tygodnie oznacza, że Canberra będzie nim objęta co najmniej do 17 września.

Lockdown obowiązuje też w Melbourne i Sydney - dwóch największych miastach Australii. W Sydney lockdown wprowadzono 26 czerwca, ma potrwać co najmniej do końca września.

W ciągu doby w Canberze, mieście liczącym niespełna 400 tys. mieszkańców, wykryto 13 nowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

- Wypłaszczamy krzywą zakażeń i zbliżamy się do szczytu. Jednak to powolny proces i wymaga więcej czasu - oświadczył szef rządu Australijskiego Terytorium Stołecznego, Andrew Barr.

W Nowej Południowej Walii (jej stolicą jest Sydney), która jest epicentrum obecnej fali zakażeń koronawirusem w Australii, w ciągu doby wykryto 1 164 zakażenia, o 126 mniej niż dzień wcześniej, gdy dobowa liczba zakażeń osiągnęła rekordowy poziom.

Z kolei w stanie Wiktoria (stolica Melbourne) wykryto w ciągu doby 76 zakażeń, o trzy więcej niż dobę wcześniej. Władze stanu Wiktoria również prawdopodobnie przedłużą lockdown, ale w środę mają przedstawić plan łagodzenia obostrzeń wraz ze wzrostem odsetka zaszczepionych przeciw COVID-19.

Obecna fala zakażeń w Australii napędzana jest wariantem Delta koronawirusa.

W Australii wykryto jak dotąd blisko 54 tysiące zakażeń koronawirusem i 1 006 zgonów zakażonych.