"Pomimo tego, że technologia produkcji szczepionek firm AstraZeneca i Johnson&Johnson budzi poważny sprzeciw moralny, to jednak mogą z nich korzystać ci wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki i są do tego wprost zobligowani określonymi uwarunkowaniami egzystencjalnymi lub zawodowymi" - głosi stanowisko przedstawione przez bp. Józefa Wróbla, przewodniczącego Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych.

- Dzisiaj nie mamy wyboru konkretnej szczepionki, z czasem zapewne to się zmieni i wówczas każdy będzie mógł dokonywać własnego wyboru - dodał szef KPRM.

- Do tej pory współpraca z Episkopatem w walce z pandemią układała się dobrze - podkreślił Dworczyk wyrażając nadzieję, że będzie tak również w przyszłości.

- Na dzisiejszym etapie wybór rodzaju szczepionki jest niemożliwy - zaznaczył Dworczyk tłumacząc, że zmieni się to, gdy do Polski trafi więcej szczepionek.

- Każdy podejmuje decyzje w prywatnym sumieniu. Gdy szczepionek będzie bardzo dużo i będą ogólnodostępne będzie wybierał taki preparat (jaki uzna za stosowny) - mówił też szef KPRM dodając, że w przypadku powszechnej dostępności szczepionek Polacy będą mogli wybierać szczepionkę konkretnego producenta tak jak mogą wybierać rodzaj szczepionki na grypę.

- Nie rozważałem jeszcze tej kwestii - tak z kolei Dworczyk odpowiedział na pytanie czy zaszczepiłby się szczepionką AstraZeneca lub Johnson&Johnson.

- Na ocenę systemu przyjdzie czas po zakończeniu Narodowego Programu Szczepień - mówił też szef KPRM pytany o to jak oceniłby koordynowany przez siebie program szczepień.

Na uwagę, że obecnie odsetek zaszczepionych w Polsce spadł poniżej unijnej średniej, Dworczyk zwrócił uwagę, że pewne opóźnienie w programie szczepień jest związane z Wielkanocą. - Z czasem będziemy to nadganiać - dodał.

- W Polsce na razie nie ma rekomendacji, by po pierwszej dawce AstraZeneca podawać, jako drugą dawkę, szczepionkę Pfizer/BioNTech - mówił też Dworczyk. Na pytanie czy w Polsce taka praktyka może być stosowana Dworczyk odparł, że "to nie jest pytanie do polityków, tylko do naukowców".

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

- Co do zasady wytyczne Rady Medycznej wprowadzamy w życie - podkreślił.