Reklama

Spór turecko-ormiański na szczycie

Nie powiodła się próba przełamania impasu w stosunkach Turcji i Armenii, podjęta podczas szczytu w Waszyngtonie.

Publikacja: 13.04.2010 21:30

– Stawianie nam warunków wstępnych jest niedopuszczalne – stwierdził prezydent Armenii Serż Sarkisjan po spotkaniu z premierem Recepem Tayyipem Erdoganem.

Chociaż oba kraje zapowiedziały w październiku 2009 roku nawiązanie stosunków dyplomatycznych i otwarcie granicy, to odpowiednie umowy nie zostały ratyfikowane przez ich parlamenty.

Kwestią sporną pozostaje sprawa wymordowania ponad miliona Ormian przez Turków na początku XX wieku, a także poparcie, jakiego Turcja udziela Azerbejdżanowi w sporze z Armenią o Górski Karabach.

Turcja przekonuje, że nie popełniła ludobójstwa na Ormianach, i chce, aby zbadała to specjalna komisja historyków. Chce też pełnić rolę negocjatora w sporze o Karabach.

– Nie mamy zamiaru podawać w wątpliwość sprawy ludobójstwa ani udawać, że Turcja może być pośrednikiem w negocjacjach – mówił Sarkisjan. Interweniować musiał prezydent Barack Obama.

Reklama
Reklama

„Prezydent zaapelował do obu krajów, by podjęły wysiłek i rozwijały proces normalizacji stosunków oraz dokończyły ratyfikację umożliwiających to umów” – napisał Biały Dom.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama