Reklama
Rozwiń
Reklama

Barack Obama idzie jak burza

Prawybory w New Hampshire: dziś drugie starcie w walce o prezydenckie nominacje w USA. Notowania Baracka Obamy, zwycięzcy pierwszej rundy w stanie Iowa, poszły gwałtownie w górę

Aktualizacja: 08.01.2008 08:29 Publikacja: 08.01.2008 03:14

Barack Obama idzie jak burza

Foto: AFP

„Hillary!” – obwieszcza bojowo napis przy wjeździe do Claremont, małego miasteczka na północy stanu New Hampshire.

Ale tego dnia rządzi tu główny rywal byłej pierwszej damy Barack Obama, czarny senator z Illinois. Sala gimnastyczna miejscowego liceum wypełniona jest ludźmi, którzy entuzjastycznie reagują na jego apele o zjednoczenie kraju wokół wizji lepszej Ameryki.

Poprzedniego dnia w większych miejscowościach organizatorzy musieli instalować głośniki na zewnątrz, bo większość przybyłych nie mieściła się w salach gimnastycznych.

– Mówią, że daję wam fałszywą nadzieję. Ale nadzieja ma moc sprawczą. Pozwala wyobrazić sobie, a potem osiągnąć to, co wydawało się niemożliwe – mówi Obama, nawiązując do krytyki ze strony Clinton, która zarzuca mu, że oferuje wyborcom tylko piękne słowa bez pokrycia.

Wielu uczestników wiecu to ludzie młodzi, którzy wedle oczekiwań rekordowo licznie pójdą do tych prawyborów, tak jak przed paroma dniami w stanie Iowa. Młodzież to w większości elektorat Obamy.

Reklama
Reklama

– Jeszcze niedawno myślałam, że będę głosowała na senator Clinton, w końcu byłaby to pierwsza kobieta w Białym Domu. Ale Barack Obama jest niesamowity. Jest szczery i inspirujący, przekonał mnie do siebie – mówi Lisa, która skończyła szkołę w zeszłym roku.

Takich osób jak Lisa jest więcej. – Czy będę na niego głosował? Oczywiście! Wszyscy mówią o potrzebie zmian, ale tylko on wygląda, jakby był zdolny je zrealizować – podkreśla miejscowy farmer Edwin Geer. Ostatni sondaż Gallupa dawał Obamie już 13 punktów procentowych przewagi nad Clinton, a sondaż Reutersa – 10 punktów. – Zaczął się przypływ w stronę Obamy i odpływ od Clinton – ocenił w wypowiedzi dla Reutersa autor badań John Zogby.

Według sondaży Obama ma już od 10 do 13 punktów procentowych przewagi nad Clinton

Sama Clinton nie ukrywa, że jest w tarapatach. – Widzę, co się dzieje. Trzeba coś zrobić, by to odwrócić - powiedziała łamiącym się głosem podczas wczorajszego wiecu w Portsmouth.

Nawet Beverly Jarelle, emerytowana bibliotekarka, która podkreśla, że jest republikanką, przyszła posłuchać Obamy i ma o nim dobre zdanie. – To zdolny człowiek, dobrze mu życzę. I mam nadzieję, że Clintonowie nie wrócą do władzy.

Wiele wskazywało wczoraj, że przynajmniej New Hampshire jest dla Clinton sprawą przegraną. I to mimo wsparcia, jakie w tej kampanii daje jej mąż. Media zaczęły już nawet pytać senator Clinton, czy po porażce w New Hampshire zamierza pozostać w wyścigu.

Reklama
Reklama

– Zamierzam walczyć co najmniej do 5 lutego – powtarza, mając na myśli tak zwany superwtorek, czyli dzień, w którym odbędą się prawybory w 22 stanach.

Uwaga mediów koncentruje się na walce w obozie demokratycznym, ale wśród republikanów jest ona nie mniej ciekawa. Zwycięzca ze stanu Iowa Mike Huckabee miał od początku małe szanse na zwycięstwo w New Hampshire ze względu na nikłą obecność w tym stanie jego najważniejszego elektoratu – religijnej prawicy.

Walka o zwycięstwo toczy się między byłym gubernatorem sąsiedniego Massachusetts Mittem Romneyem a senatorem Johnem McCainem. Według sondaży McCain ma kilkuprocentową przewagę.

www.barackobama.com

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama