Reklama
Rozwiń
Reklama

Czy Sarkozy wypacza historię

Projekt muzeum lansowany przez prezydenta wzbudził opór lewicowych intelektualistów

Publikacja: 12.11.2010 02:21

Nicolas Sarkozy

Nicolas Sarkozy

Foto: AFP

Nicolas Sarkozy obwieścił plan utworzenia Domu Historii Francji 12 września tego roku. Jego siedzibą ma być jeden z budynków Francuskich Archiwów Narodowych. – Celem projektu jest wzmocnienie naszej tożsamości narodowej – mówił francuski przywódca.

Pomysł utworzenia muzeum wywołuje jednak coraz większy opór wśród francuskich historyków i publicystów, którzy zarzucają Sarkozy’emu chęć lansowania „nacjonalizmu”, „prawicowej wizji dziejów” i „idei mocarstwowej”. Przeciw projektowi protestują także pracownicy archiwów. Przed jednym z budynków wznieśli nawet symboliczną barykadę z segregatorów. – To zapora przeciw najeźdźcy! – deklaruje Pierre-Yves Chiron, organizator protestu. Pracownicy archiwów, których wsparł związek zawodowy CGT, oznajmili, że nie zamierzają „dzielić się przestrzenią z muzeum”.

„Absolutnie musimy podjąć walkę, by zablokować ten projekt albo przynajmniej totalnie go przekształcić” – powiedział brytyjskiemu dziennikowi „The Guardian” historyk z Sorbony Nicolas Offenstadt. „Żaden historyk nie może się zgodzić, by historia służyła ideologii politycznej i ciasnej formie nacjonalizmu ”– podkreślił.

Przeciwko muzeum wypowiada się w mediach coraz więcej badaczy, nie wyłączając największych sław, jak np. wybitny mediewista Jacques Le Goff.

Według zamierzeń prezydenta ekspozycja ma prezentować w porządku chronologicznym działalność czołowych postaci francuskiej historii, takich jak Napoleon czy Charles de Gaulle. – To odpowiedź na kryzys francuskiej tożsamości – stwierdził doradca Sarkozy’ego Henri Guaino. Jak podkreślił, ilekroć ktoś zaczyna mówić we Francji o narodzie i jego dziejach, od razu podnosi się chór histerycznych głosów.

Reklama
Reklama

– Debata na temat tego projektu jest nieco skandaliczna, bo zaczęli ją ludzie, którym naród opłacił studia, którym naród płaci pensje, którzy są funkcjonariuszami państwa, a którzy jednocześnie uważają, że naród to nie jest nic dobrego i że w ogóle nie powinno się o nim mówić – powiedział Henri Guaino.

[srodtytul]Syndrom wieży Eiffla[/srodtytul]

Tuż po wyborze na prezydenta Nicolas Sarkozy w 2007 roku dawał do zrozumienia, że Francuzi powinni skończyć z obwinianiem się o kolaborację z Trzecią Rzeszą i o „kolonialne zbrodnie” w Afryce. Zamiast tego powinni położyć nacisk na chwalebne momenty w swoich dziejach.

Minister kultury Frederic Mitterrand obiecuje jednak, że muzeum będzie „otwarte na debaty” i nie będzie promować jednostronnej wizji historii. Ma prezentować „zarówno blaski, jak i cienie” francuskiej przeszłości. Mitterrand przestrzegł przed tzw. syndromem wieży Eiffla, czyli totalną krytyką każdego nowego projektu kulturalnego (budowa tej najbardziej znanej dziś budowli Paryża wywoływała ostre protesty).

Ministrowi odpowiedział w „Le Monde” historyk Pierre Nora, podkreślając, że nowemu muzeum „trudno będzie oderwać się od jego nieczystych, politykierskich korzeni”. Uczony przypomniał, że Sarkozy obwieścił swój plan w styczniu 2009 roku, w czasie nagłego wzrostu aktywności Frontu Narodowego. „Oto jego grzech pierworodny” – napisał Nora.

[srodtytul]Kłopot z radą[/srodtytul]

Reklama
Reklama

– Historycy nie mają monopolu na dzieje Francji – mówi zwolennik projektu Jean-Pierre Rioux, inspektor generalny resortu edukacji. Fala krytycznych opinii już jednak zaszkodziła projektowi. Władze nie mogą przekonać wystarczającej liczby historyków, by firmowali muzeum swoimi nazwiskami.

Media nad Sekwaną donoszą, że Mitterrand dwoi się i troi, by skomponować radę naukową przedsięwzięcia, ale idzie mu jak po grudzie. Według pierwotnych zamierzeń muzeum miało zostać otwarte w 2013 roku. Nie wiadomo jednak, czy ten termin jest jeszcze realny.

Wielu Francuzów uważa tymczasem, że Sarkozy tak naprawdę nie zamierza lansować żadnej wizji dziejów. Chce po prostu pozostawić po sobie „pomnik”. Tak jak Francois Mitterrand pozostawił piramidę przed Luwrem, a Georges Pompidou – Centrum Pompidou.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama