Reklama
Rozwiń
Reklama

Białoruś: wyższa kara dla Polaka?

Sąd apelacyjny na wniosek prokuratury unieważnił karę grzywny nałożoną na działacza Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta

Publikacja: 28.01.2011 20:08

Andrzej Poczobut

Andrzej Poczobut

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Poczobut będzie sądzony powtórnie za udział w powyborczej manifestacji opozycji 19 grudnia w Mińsku. Był na niej jako korespondent „Gazety Wyborczej” i został zatrzymany przez milicję wraz z setkami innych uczestników protestu.

Ze względu na status dziennikarza Poczobuta po nocy spędzonej w areszcie wypuszczono na wolność. Gdy wrócił do Grodna, został jednak przesłuchany i pobity w siedzibie miejscowego KGB. A potem w jego mieszkaniu dokonano rewizji. Później dziennikarza przewieziono do stołecznego sądu, który orzekł, że Andrzej Poczobut 19 grudnia jednak złamał prawo. Za udział w manifestacji został skazany na grzywnę równowartości 1750 złotych. Prokuraturze takie orzeczenie sądu wydało się zbyt łagodne.

W piątek sąd apelacyjny w Mińsku zgodził się z prokuraturą i skierował sprawę Poczobuta do ponownego rozpatrzenia w sądzie pierwszej instancji. – Andrzej dowodził przed sądem, że jest prześladowany z powodu swojej działalności dziennikarskiej – mówi „Rz” obecny na procesie apelacyjnym kolega Poczobuta z ZPB, szef pisma białoruskich Polaków „Głos znad Niemna na uchodźstwie” Igor Bancer. Prokurator żądał surowszej kary „ze względu na osobowość” Poczobuta i ponieważ „wcześniej był niejednokrotnie karany za nielegalną działalność opozycyjną”.

Sąd apelacyjny, choć mógł sam wymierzyć nową karę, zdecydował się jednak skierować sprawę do powtórnego rozpatrzenia przez niższą instancję. – Dokładnie tego chciała prokuratura. Każdego dnia mogę oczekiwać wezwania do sądu – powiedział „Rz” Poczobut. Za udział w powyborczym proteście opozycji skazanych zostało około 700 osób. Większość z nich otrzymała kary aresztu od dziesięciu do 15 dni.

We wtorek w Warszawie odbędzie się konferencja „Solidarni dla Białorusi”. Weźmie w niej udział 40 przedstawicieli państw – obok szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego także ministrowie z Estonii, Rumunii i Szwecji – którzy będą dyskutować o wsparciu dla represjonowanych i dla białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego. Polska już zadecydowała o podwojeniu pomocy, do 40 mln zł w 2011 r.

Reklama
Reklama
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama