Reklama

Babiš nie zamierza odejść

Mimo oskarżeń o defraudację i wielotysięcznych manifestacji opozycji szef rządu odmawia podania się do dymisji, skazując kraj na konflikt z Brukselą.
Babiš nie zamierza odejść

Foto: AFP

– Unia może nie przesłać nam zaplanowanych funduszy, a wtedy pieniądze pójdą z naszego budżetu i wszystko zostanie przerzucone na czeskiego podatnika – powiedział „Rzeczpospolitej" analityk głównego czeskiego dziennika gospodarczego „Hospodarskich Novin" Martin Ehl.

Afera wybuchła, gdy do praskiej prasy przedostał się raport unijnych audytorów, którzy badali powiązania obecnego szefa rządu Andreja Babiša z jego holdingiem Agrofer. W 2016 roku czeski parlament przyjął ustawę – pisaną „pod Babiša" – nakazującą premierowi przekazywanie swych firm pod zarząd funduszy trustowych (podobnie jak w USA).

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama