Reklama

Gruzińskie Marzenie ma wszystko

Druga tura wyborów prezydenckich w Gruzji nie będzie potrzebna. Wygrał kandydat obozu władzy.
Emocji było mniej niż rok temu w wyborach parlamentarnych

Emocji było mniej niż rok temu w wyborach parlamentarnych

Foto: AP

Giorgi Margwelaszwili, uważający kończącego urzędowanie Micheila Saakaszwilego za dyktatora, postraszył przed wyborami Gruzinów, że w drugiej turze by nie wystąpił, bo to poniżej jego godności nie cieszyć się poparciem ponad połowy wyborców. Groźba poskutkowała.

Według exit polls przeprowadzonych przez dwie telewizje prywatne w niedzielę na kandydata rządzącego Gruzińskiego Marzenia oddano ponad dwie trzecie głosów (66,7 – według badań dla stacji Rustawi 2, i 68 proc. według tych dla stacji Imedi).

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama