Korwin-Mikke pisze o Grupie Spinelli w kontekście wypowiedzi posła Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej, Krzysztofa Mieszkowskiego, który stwierdził, iż jest zwolennikiem "odejścia od państw narodowych" i "Rzeczpospolitej Europejskiej". 

"Jak mówił Altiero Spinelli: 'Kwestia, która musi być rozwiązana jako pierwsza, bo bez niej wszelki postęp w innych dziedzinach będzie jedynie pozorny, to zniesienie podziału Europy na suwerenne państwa narodowe" - pisze na swoim profilu na Facebooku Korwin-Mikke. Jego zdaniem "teraz tym zdaniem kieruje się większość zwolenników Unii Europejskiej".

Lider partii KORWiN przypomina następnie, że Altiero Spinelli to komunista włoski, wyrzucony z Włoskiej Partii Komunistycznej za trockizm. Spinelli, późniejszy członek Komisji Europejskiej był też współautorem "Manifestu z Ventotene", którego autorzy "postulowali utworzenie jednego ponadnarodowego państwa europejskiego, które zajmowałoby się polityką międzynarodową, obronnością, gospodarką oraz finansami. Przewidywali również utworzenie wspólnej armii europejskiej, która mogłaby interweniować i pacyfikować bunty społeczne w krajach członkowskich pozbawionych armii narodowych". "W 1943 roku Spinelli powołał Europejski Ruch Federalistyczny, który działał na rzecz integracji europejskiej i zlikwidowania państw narodowych. Natomiast w 1946 roku założył Unię Europejskich Federalistów" - pisze Korwin-Mikke.

"W 1984 roku przedstawił w Parlamencie Europejskim 'Draft Treaty Establishing a European Union', czyli 'Plan Spinellego', który zakładał utworzenie Unii Europejskiej. Projekt został przyjęty przez europosłów, ale wszystkie państwa członkowskie nie wyraziły zgody na jego wdrożenie w życie" - kontynuuje lider partii KORWiN, który dodaje, że "Spinelli wybrał metodę małych kroków".

"W 1986 roku kraje członkowskie Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG) podpisały Jednolity Akt Europejski, czyli umowę międzynarodową, która zmodyfikowała traktaty rzymskie z 1957 roku. Dotychczas nieformalna "Europejska Współpraca Polityczna" uzyskała prawną podstawę funkcjonowania, co poskutkowało zacieśnieniem wspólnej polityki zagranicznej krajów członkowskich. W 1992 roku został podpisany Traktat z Maastricht (Traktat o Unii Europejskiej), który nieformalnie ustanowił ramy Unii Europejskiej. EWG została przekształcona we Wspólnotę Europejską. Pozostałe filary, które wtedy utworzono na podstawie traktatu, to: Współpraca policyjna i sądowa w sprawach karnych oraz Wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa. Umowa zaczęła oficjalnie działać od 1993 roku. W 2007 roku kraje członkowskie podpisały Traktat Lizboński, który wszedł w życie w 2009 roku. Zniósł on trzy dotychczasowe filary i utworzył jednolitą Unię Europejską. Co istotne, w dalszym ciągu jest to organizacja międzynarodowa, która zrzesza formalnie suwerenne państwa. Nadal nie została przyjęta europejska konstytucja, która doprowadziłaby do utworzenia jednego organizmu państwowego" - opisuje lider partii KORWiN.

Na koniec Korwin-Mikke pisze o "Grupie Spinelli" działającej od 2010 w PE, która "na ten moment zrzesza już ponad 110 europarlamentarzystów".

"Do organizacji należą między innymi: Guy Verhofstadt, Daniel Cohn-Bendit, ale również Róża Thun und Hohenstein oraz Danuta Hübner z Platformy Obywatelskiej. Projekt współtworzą zarówno chadecy, liberałowie i ludowcy, jak i socjaliści, zieloni czy komuniści, a więc pełen przekrój europejskiej polityki. Już w 2015 roku szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaapelował, aby utworzyć jednolitą armię europejską. Cel jest jeden: Europa bez granic, bez armii narodowych, bez własnych walut i całkowicie uzależniona od Brukseli" - przekonuje Korwin-Mikke.