Reklama

Zabili mu syna. Teraz wydaje wyroki śmierci

Świat nie ochłonął po skazaniu w poniedziałek ponad pół tysiąca ludzi na śmierć, a w tym samym sądzie rozpoczął się wczoraj kolejny proces islamistów. Wśród nich jest najwyższy przywódca Bractwa Muzułmańskiego Mohamed Badia.
Mohamed Badia, najwyższy przywódca Bractwa Muzułmańskiego, jest jednym z kilkuset oskarżonych przed

Mohamed Badia, najwyższy przywódca Bractwa Muzułmańskiego, jest jednym z kilkuset oskarżonych przed sądem w Minji

Foto: AFP/HO/Egyptian Interior Ministry

– Poniedziałkowe wyroki ogłaszał sędzia, którego synowi terroryści ścięli głowę w 2011 roku – powiedział „Rz" Said Sadek, politolog z Uniwersytetu Amerykańskiego w Kairze sympatyzujący z władzami.

– Ten sędzia potraktował oskarżonych jako tłum, który stał się narzędziem w morderstwie, choć wielu z nich tylko asystowało. Ludzie na Zachodzie reagują z oburzeniem na wieść o karaniu terrorystów islamskich, a nie mówią o ofiarach – dodał prof. Sadek.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama