Reklama

Charków. Strzał w plecy

Mer Charkowa został ?ciężko ranny dzień po zlikwidowaniu obozowiska prorosyjskich ?separatystów w centrum miasta.
Giennadij Kernes jeszcze z rosyjską wstążką św. Jerzego – przemawia w Charkowie 22 lutego tego roku

Giennadij Kernes jeszcze z rosyjską wstążką św. Jerzego – przemawia w Charkowie 22 lutego tego roku

Foto: AP, Sergei Chuzavkov Sergei Chuzavkov

Zamachowiec czekał na Giennadija Kernesa w parku we wschodniej części miasta. Polityk jak zwykle uprawiał tam jogging. Ochrona jechała za nim w samochodzie. Kernes dostał kulę w plecy.

Jak dowiedziała się „Rz", zamachowiec strzelał z karabinu snajperskiego rosyjskiej produkcji SWD. Jednak na miejscu zamachu nikogo nie złapano. Mer przeszedł dwugodzinną operację, jego stan jest nadal ciężki.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama