Żołnierze muszą kolejny raz przeszukać 150 hektarów terenu na którym w mieście obecnie zwanym Wołgograd stoi ogromny kompleks muzeów i pomników. Upamiętnia on zajadłe walki jakie w czasie bitwy stalingradzkiej toczyły się o te miejsce - ze szczytu Kurhanu Mamaja można było bowiem kontrolować ruch statków przez Wołgę.
Po zbudowaniu w latach 60. kompleksów muzeów zwieńczonego największą na świecie rzeźbą kobiety „Matka Ojczyzna" (85 m wysokości, w tym 27-metrowy miecz) wzgórze odwiedzały rocznie setki tysięcy turystów, głównie ze dawnego Związku Radzieckiego. Teraz okazało się, że chodzili po terenie nie do końca rozminowanym.
Walki o Kurhan były tak zacięte, że tuż po wojnie, w czasie porządkowania terenu odnajdowano na nim 500-1200 metalowych odłamków na metr kwadratowy terenu. Największe sprzątanie (i rozminowanie) odbyło się na przełomie lat 50. i 60., gdy rozpoczęto budowę muzealnego kompleksu a wewnątrz Kurhanu pochowano prochy ponad 30 tysięcy radzieckich żołnierzy, poległych w bitwie. W 2006 roku przeniesiono tu prochy legendarnego, radzieckiego snajpera Wasilija Zajcewa, bohatera filmu „Wróg u bram".
Trzy lata temu rozpoczęto remont większości budowli wokół Kurhanu, zaczęły w nich bowiem m.in. przeciekać dachy, a sam Kurhan zaczął się miejscami osuwać. Przy okazji okazało się, że zaginęła gdzieś techniczna dokumentacja pomnika „Matka Ojczyzna", a samo wzgórze jest nie do końca rozminowane.
W całym Wołgogradzie co roku odkopywane są niewypały z czasów wojny, nawet całe magazyny z pociskami. Według miejscowych mediów w 2014 roku odnaleziono w mieście około 11 ton niewypałów, w tym na placu budowy nowego stadionu „Zwycięstwo".