Sondaż przeprowadzono między 22 a 24 maja na reprezentatywnej próbie 1000 pełnoletnich Polaków. Ankietowani zapytani zostali: „Czy Pana/i zdaniem fundusze UE trafiają częściej tam, gdzie są naprawdę potrzebne, czy tam, gdzie rządzą swoi?”.
Czytaj więcej
Zarówno Koalicja Obywatelska, jak i Prawo i Sprawiedliwość zanotowały spadki poparcia – wynika z nowego sondażu partii politycznych, przeprowadzone...
Sondaż: Polacy sceptyczni wobec sposobu dystrybucji unijnych środków
Zdaniem 56,4 proc. respondentów unijne pieniądze trafiają w głównej mierze do miejsc, w których władzę sprawują polityczni sojusznicy, a więc tam, gdzie rządzą „swoi”. 22,1 proc. ankietowanych uważa, że środki są dzielone „po równo”, a według 16,1 proc. badanych unijne fundusze wędrują tam, gdzie są rzeczywiście najbardziej potrzebne. Natomiast 5,4 proc. osób nie wyraziło swojego zdania w tym temacie – udzieliło odpowiedzi „nie wiem / trudno powiedzieć”.
Czytaj więcej
Karol Nawrocki jest jednym z trzech najlepiej ocenianych prezydentów III RP i cieszy się największym zaufaniem społecznym Polaków. Eksperci są zgod...
Sondaż: Jedynie 2 proc. wyborców opozycji uważa, że środki z UE trafiają tam, gdzie są potrzebne
Wyniki sondażu przedstawiono również z podziałem na poglądy polityczne ankietowanych.
Okazało się, że wśród wyborców koalicji rządzącej 40 proc. jest zdania, że środki unijne wędrują tam, gdzie są potrzebne, a według 25 proc. dzielone są „po równo”. Z kolei według 30 proc. badanych z tej grupy fundusze trafiają tam, gdzie rządzą „swoi”, a 5 proc. osób nie wyraziło zdania.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku wyborców opozycji. Jedynie 2 proc. ankietowanych z tej grupy twierdzi, że unijne pieniądze płyną tam, gdzie są potrzebne, a według 22 proc. dzielone są „po równo”. Natomiast według aż 72 proc. badanych z tej grupy fundusze trafiają do „swoich”. 4 proc. badanych udzieliło odpowiedzi „nie wiem / trudno powiedzieć”.
Podobne zdanie na temat rozdziału unijnych środków ma pozostała grupa wyborców, czyli osoby niezdecydowane lub popierające inne komitety. Fundusze wędrują tam, gdzie są potrzebne zaledwie według 5 proc. tych ankietowanych. Zdaniem 17 proc. podział odbywa się „po równo”, natomiast według 68 proc. środki trafiają do „swoich”. W przypadku tej grupy 10 proc. osób nie wyraziło zdania.