Wypowiedź Paszyniana pojawiła się w czasie narastających napięć między oboma państwami. Rosja coraz ostrzej reaguje na zacieśnianie współpracy Armenii z Brukselą, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych, które odbędą się 7 czerwca.
Paszynian: Relacje z Rosją się zmieniają
W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu premier Armenii stwierdził, że stosunki z Rosją przechodzą proces transformacji. Wyraził jednak przekonanie, że oba kraje są w stanie wypracować nowy model współpracy.
Paszynian zaznaczył również, że nie ma obecnie podstaw do organizowania referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej. Według niego taki krok miałby sens dopiero wtedy, gdyby Armenia oficjalnie złożyła wniosek o członkostwo lub znalazła się na etapie uzyskiwania statusu kraju kandydującego.
Czytaj więcej
Władze w Erywaniu dokonują niepopularnych, ale bardzo symbolicznych kroków, które mają wyprowadzić kraj z orbity Rosji i poprawić trudne relacje z...
Putin w ostatnich dniach krytykował proeuropejski kurs Armenii. Ostrzegał, że jednoczesne członkostwo w Unii Europejskiej i kierowanej przez Moskwę Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej nie jest możliwe. Wzywał także do jak najszybszego przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
Rosyjskie sankcje. Moskwa uderza w armeński eksport
Tego samego dnia, gdy Paszynian odniósł się do słów Putina, rosyjskie służby nadzoru rolnego poinformowały o zakazie importu produktów rybnych z Armenii. Decyzja może mocno uderzyć w tamtejszy sektor akwakultury, ponieważ znacząca część produkcji trafia właśnie na rynek rosyjski.
Wcześniej na rosyjskiej czarnej liście znalazły się dwa rodzaje koniaków i woda mineralna.
Wcześniej Moskwa odwołała swojego ambasadora w Armenii na konsultacje. Według obserwatorów jest to kolejny sygnał niezadowolenia Kremla z rosnącej współpracy Erywania z Unią Europejską.
Mimo napięć Armenia formalnie pozostaje członkiem Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej i utrzymuje sojusznicze relacje z Rosją. Stosunki między państwami zaczęły się jednak pogarszać po ofensywie Azerbejdżanu w 2023 roku. Władze Armenii zarzucały wówczas Moskwie oraz rosyjskim siłom pokojowym brak skutecznej reakcji.
Czytaj więcej
Armenia po dziesięcioleciach konfrontacji prostuje relacje z Azerbejdżanem i Turcją, zmierza do UE. Zaprzyjaźniła się z Trumpem. Jeżeli Nikol Paszy...
Unia Europejska oskarża Rosję o wywieranie presji
Przedstawiciele Unii Europejskiej oskarżyli Rosję o próby osłabienia armeńskiej gospodarki i wpływania na wynik nadchodzących wyborów parlamentarnych.
W ostatnich miesiącach Erywań wyraźnie zacieśnia kontakty z Zachodem. W ubiegłym miesiącu Armenia po raz pierwszy była gospodarzem szczytu Unii Europejskiej. W wydarzeniu uczestniczył między innymi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Spotkanie odbiło się szerokim echem również z powodów symbolicznych. Media zwróciły uwagę na nieformalną atmosferę części wydarzeń, podczas których Paszynian wystąpił przy perkusji, a prezydent Francji Emmanuel Macron zaśpiewał przed uczestnikami szczytu.