We Francji co roku związki zawodowe organizują protesty 1 maja.
W 2023 roku 1 maja we Francji protestowały nawet 2 mln osób
W ubiegłym roku w takich protestach miało wziąć udział ok. 2 mln osób. Francuzi protestowali wówczas przeciwko reformie systemu emerytalnego przedstawionej przez Emmanuela Macrona i jego rząd. Macron w styczniu 2023 roku przedstawił założenia reformy, podnoszącej wiek uprawniający do otrzymania emerytury z 62 do 64 lat. Decyzja ta wywołała falę protestów we Francji, ale władze w Paryżu nie wycofały się z reformy, która obecnie jest wprowadzana.
Czytaj więcej
Uczelniane protesty przeciwko wojnie w Gazie zbierają także swoje żniwo we Francji. Po tym, jak do protestów doszło w USA, podobne protesty zaczęto...
W tym roku Francuzi protestowali przeciwko rosnącym kosztom życia i reformie świadczeń społecznych. Niektórzy protestujący nieśli palestyńskie flagi, by okazać solidarność z mieszkańcami Strefy Gazy, w której Izrael prowadzi od 7 października operację wojskową.
Demonstracja w Paryżu. Policja użyła pałek i gazu łzawiącego
Francuska policja poinformowała, że w Paryżu aresztowano 45 uczestników demonstracji, a 12 policjantów zostało rannych. Policja użyła pałek i gazu łzawiącego, by rozproszyć część demonstrujących.
Według danych policji w demonstracji w Paryżu wzięło udział ok. 18 tys. osób. Tymczasem radykalny związek zawodowy CGT szacuje liczbę uczestników na ok. 50 tysięcy.
W całej Francji — według szacunków policji — protestowało ok. 121 tysięcy osób. CGT szacuje liczbę zwolenników protestu na ok. 200 tysięcy.
Poza Paryżem największe demonstracje miały miejsce w Lyonie i Marsylii (CGT szacuje liczbę ich uczestników na — odpowiednio — 13 i 8 tysięcy).