Reklama

Rosja nie chce nieprzyjaznego piwa, ale prezydent lubi je

Po raz kolejny deputowani żądają, by rząd wprowadził zakaz importu napitku z „nieprzyjaznych krajów”. Do tej pory to się nie udawało.
Władimir Putin jest miłośnikiem nie tylko rodzimego piwa

Władimir Putin jest miłośnikiem nie tylko rodzimego piwa

Foto: PAP/EPA

- Zwolni półki w sklepach dla produkcji z przyjaznych państw – oświadczył deputowany Aleksiej Didienko.

Jeszcze przed wybuchem wojny Kreml wprowadził podział państw świata na „nieprzyjazne” i „przyjazne”. Tym pierwszym nie wolno było np. zatrudniać Rosjan w swych placówkach dyplomatycznych. A teraz jeszcze grozi im blokada piwna.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama