Prywatna uczelnia Rensselaer Polytechnic Institute (RPI) w Troy w stanie Nowy Jork pozwała pracodawcę mężczyzny, zarzucając mu brak odpowiedniego szkolenia dla swoich pracowników.
Zgodnie z pozwem złożonym w nowojorskim sądzie najwyższym w hrabstwie Rensselaer, uniwersytet domaga się ponad miliona dolarów odszkodowania.
Prawnik uczelni poinformował, że sprzątacz wyłączając zamrażarkę zniweczył 25 lat badań.
Sprzątacz był zatrudniony przez Daigle Cleaning Systems i pracował na uczelni przez kilka miesięcy w 2020 roku, kiedy doszło do zdarzenia.
Czytaj więcej
Nauczycielka historii i filozofii z Włoch była zatrudniona w szkole przez 24 lata, z czego przez 20 lat nie pojawiała się w pracy. Kobieta została...
W laboratoryjnej zamrażarce przechowywano kultury bakterii, które były częścią projektu badawczego dotyczącego fotosyntezy. Wewnątrz zamrażarki utrzymywano temperaturę -80 stopni Celsjusza.
14 września 2020 r., na kilka dni przed odłączeniem zamrażarki, alarm wskazał, że temperatura wewnątrz urządzenia zmieniała się. Próbki w zamrażarce były w tym momencie nadal zdolne do życia.
Z powodu ograniczeń związanych z Covid-19, przez tydzień nie zgłosił się nikt w celu dokonania naprawy. Pracownicy laboratorium podjęli środki ostrożności w celu utrzymania materiałów. Umieścili oznaczenie, na którym napisali, co jest powodem hałasu.
Prowadzący badania profesor K. V. Lakshmi zablokował również gniazdko przy zamrażarce, by nikt nie odłączył urządzenia.
17 września sprzątacz wyłączył urządzenie z poziomu rozdzielnicy. Następnego dnia naukowcy odkryli, że badanego materiału nie można dłużej wykorzystać, ponieważ wewnątrz urządzenia doszło do wzrostu temperatury.
"Większość próbek została naruszona, zniszczona i stała się nie do uratowania, niszcząc ponad 20 lat badań" - przekazano w pozwie.